Prezydent Pruszkowa przeciwny organizacji Prime Show MMA 14! Duże problemy na kilka tygodni przed galą
przez Jakub Hryniewicz
Losy gali Prime Show MMA 14 stoją pod dużym znakiem zapytania. Władze Pruszkowa sprzeciwiły się organizacji wydarzenia w Hali Sportowej CKIS.
Prime Show MMA od początku swojej działalności budziło kontrowersje i żyło zgodnie z zasadą, że „nieważne co mówią, ważne żeby nazwiska nie przekręcali”. Mimo upadku takich federacji jak High League czy Clout MMA, organizacja wciąż funkcjonuje i szykuje się do czternastej edycji, zaplanowanej na 11 października w Pruszkowie. Problem w tym, że miasto wyraźnie nie chce u siebie tego wydarzenia.
Sprawdź kurs w Superbet
Pruszków mówi „nie” gali Prime MMA 14
Nie po raz pierwszy federacja Prime napotyka na podobne problemy. W przypadku Prime Show MMA 12 plany z Toruniem i Radomiem skończyły się fiaskiem, a gala ostatecznie odbyła się w formule studyjnej. Teraz historia może się powtórzyć.
Rzecznik prasowy miasta, Krzysztof Olszewski, przekazał mocne stanowisko władz:
– Miasto Pruszków stanowczo sprzeciwia się organizowaniu na terenie naszego miasta pseudowydarzeń sportowych, które mogą szerzyć nienawiść, ksenofobię i postawy sprzeczne z wartościami wspólnoty lokalnej. Pruszków – miasto, które w przeszłości zmagało się z trudnym wizerunkiem i do dziś nosi piętno związków ze światem przestępczym – nie może być miejscem promowania treści i postaw godzących w bezpieczeństwo oraz dobre imię naszej społeczności.
Jak poinformował, prezydent miasta Piotr Bąk zwrócił się już do zarządu CKIS o działania zmierzające do odwołania gali. Samorząd podkreśla jednak, że ostateczne decyzje należą do samej instytucji kultury, która samodzielnie zarządza swoim repertuarem.
Na ten moment jedyną oficjalnie ogłoszoną walką Prime MMA 14 jest pojedynek Jacka Murańskiego z Krzysztofem Rytą na zmodyfikowanych zasadach bokserskich.