Dawid Załęcki przed walką z Materlą: Niejeden sportowiec by jej chciał, a trafiło się amatorowi [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Dawid „Crazy” Załęcki nie ma złudzeń co do tego, jak wielkie wyzwanie czeka go podczas FAME 27. W rozmowie z Fansportu TV zdradził, jak jego bliscy zareagowali na ogłoszenie walki z legendą polskiego MMA, Michałem Materlą.
Już w najbliższą sobotę dojdzie do jednego z najbardziej elektryzujących starć gali FAME 27. Były mistrz KSW, Michał Materla, zadebiutuje w świecie freak fightów, a jego rywalem będzie Dawid Załęcki. Pojedynek odbędzie się w formule bokserskiej w małych rękawicach. Transmisja dostępna będzie wyłącznie w systemie PPV, a kod dzięki specjalnej akcji można nabyć już za 30 zł.
Odbierz najtańszy kod PPV na FAME 27 i oglądaj na żywo
Załęcki o walce z Materlą: „Za darmo bym się zgodził”
Podczas programu Face 2 Face obaj bohaterowie sobotniego hitu spojrzeli sobie w oczy. Wcześniej Załęcki wyjaśnił, że przyjęcie propozycji starcia z tak uznanym nazwiskiem było dla niego oczywistością:
– Nie zastanawiałem się „brać, czy nie brać”, bo z takim nazwiskiem to, w cudzysłowie, za darmo bym zawalczył… W cudzysłowie, oczywiście! Ale tak, samo nazwisko powoduje, że aż się chce wziąć taką walkę. To jest legenda nasza, polska, no i tyle. Nie ma co dyskutować, tylko brać walkę.
„Crazy” odniósł się również do roli underdoga i kursów bukmacherskich wskazujących na zdecydowaną przewagę Materli. Zaznaczył, że nie zakłada żadnego konkretnego scenariusza.
– Ja nic sobie nie zakładam. Wyjdzie w trakcie. (…) Nokauty wchodzą same, od niechcenia, a nie zamierzone. Jak ma być nokaut, to wejdzie sam, jak ma być walka na punkty, to będzie walka na punkty. Wyjdzie w praniu.
Załęcki zdradził także, jak jego najbliższe otoczenie przyjęło wiadomość o pojedynku z Materlą.
– Mówią i jedno, i drugie – odparł. – Wiadomo, mówią: fajna walka, zaj…biście, niejeden sportowiec by chciał, a mi się trafiło, amatorowi… I też mówią, że swoje przeszedł, już nie jest w swojej topowej formie. Ja też o tym wiem. Ma swoje lata, trochę wojen przeżył. To nie jest Materla mający 30-33 lata, ale ja też nie jestem pierwszej świeżości. Także… no co? Walka dwóch starszych panów!
Loading ...