Alan ostro o Ferrarim i Natanie: „Oni za każdym razem takie ch*jowe walki dają” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Alan Kwieciński nie gryzł się w język, oceniając ostatnie występy Amadeusza Roślika i Natana Marconia. Według niego obaj freak fighterzy nie dostarczają nic poza rozczarowaniem.
Amadeusz „Ferrari” i Natan Marcoń spróbowali swoich sił na gali Misfits Boxing w Manchesterze. Dla Roślika był to już kolejny występ pod szyldem tej organizacji, natomiast Marcoń zadebiutował od razu w walce mistrzowskiej. Obaj jednak nie zapiszą tego wyjazdu do udanych – „Ferrari” przegrał przed czasem po raz drugi z rzędu, wyraźnie opadając z sił, natomiast starcie Marconia zostało przerwane przez lekarza już w drugiej rundzie. Po wszystkim doszło jeszcze do ogromnego zamieszania i awantury za kulisami gali.
Oglądaj FAME 27 w PPV już za 30 PLN
Transmisja PPV FAME 27 odbędzie się w sobotę, 6 września. Najtańszy dostęp do gali uzyskacie stosując się do poniższej instrukcji.
Odbierz najtańszy kod PPV na FAME 27 i oglądaj na żywo
Alan Kwieciński ostro o „Ferrarim” i Natanie
Konflikt Alana Kwiecińskiego zarówno z Roślikiem, jak i z Marconiem trwa od dawna. Reprezentant WCA, który już w sobotę stoczy pojedynek na FAME 27: KINGDOM, w rozmowie z Fansportu TV nie szczędził im gorzkich słów.
– No dla mnie, to to są dwa pi…dzielce. Oni za każdym razem takie ch…jowe walki dają. Ja, wiesz, mam wzloty-upadki, wzloty-upadki. A oni idą ch…jowo po jednej linii, k…wa. Raz jedna walka mu [Ferrariemu] wyszła z „Polakiem”. I to jest jedna walka „Ferrariego”. Nie liczę tam jakichś, k…wa, kapsli, nie wiem… – powiedział Kwieciński, pomijając chociażby starcie Roślika z Kamilem Łaszczykiem.