Tomasz Adamek nie przejmuje się brakiem pasa WBC na FAME 27: Dla mnie najważniejsze jest widowisko [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Tomasz Adamek nie robi większego problemu z faktu, że pas WBC Fight for Peace ostatecznie nie trafi na szalę jego pojedynku z Roberto Soldiciem podczas FAME 27.
Legenda polskiego boksu już w sobotę wraca do akcji – i to w walce wieczoru gali FAME MMA w Gliwicach. Pierwotnie w stawce starcia miał znaleźć się specjalny pas WBC Fight for Peace, jednak federacja bokserska w ostatniej chwili zmieniła zdanie i wycofała swoje wsparcie dla freak fightów. Decyzja ta wywołała spore emocje, choć sam Adamek podszedł do niej z pełnym spokojem.
Transmisja gali FAME 27 dostępna będzie wyłącznie w systemie Pay-Per-View. Poniżej znajdziecie szczegóły, jak odebrać kod PPV za jedyne 30 zł.
Odbierz najtańszy kod PPV na FAME 27 i oglądaj na żywo
Adamek: „Dla mnie najważniejsze jest widowisko”
Były mistrz świata największych federacji pięściarskich – w tym WBC, IBF i IBO – nie przywiązuje większej wagi do symbolicznego trofeum. Jak przyznał w rozmowie z Fansportu TV, jego celem jest coś zupełnie innego:
– Ja pasy zdobywałem największe, Bogu dziękować. WBC, IBF, IBO miałem… Dla mnie ten pas to nic nie znaczy. Jest to oczywiście jakaś pamiątka, ale dla mnie najważniejsze jest widowisko i z taką myślą chodzę na trening. Żeby pokazać kibicom wolę, ducha walki, bo to ludzie pamiętają przez lata – jak te moje, w latach poprzednich, krwawe walki. Nokdaun, wstajesz, walczysz dalej, drugi leży, to kibice pamiętają, że jesteś wojownikiem. I takiego chcę, żeby mnie zapamiętali.