Sobota, 12 Września, 2026

Bryczek o walce z Tavaresem: „Wymarzony scenariusz? Nokaut”

Fot. Robert Bryczek Instagram
Opublikowane 5 września 2025, 10:13
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Robert Bryczek w sobotę ponownie wejdzie do oktagonu UFC. Polak zmierzy się z doświadczonym Bradem Tavaresem i zdradził, jakie ma nastawienie przed tym starciem.

Były zawodnik OKTAGON MMA, który wcześniej był też podopiecznym Mirosława Oknińskiego, do największej organizacji świata trafił na fali pięciu kolejnych nokautów w pierwszych rundach. Debiut w UFC nie poszedł jednak po jego myśli – Bryczek przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Ihorem Potierią. Później wypadł mu pojedynek z Chrisem Leroyem Duncanem, lecz teraz wraca i staje przed kluczową próbą. Kolejna porażka może mocno skomplikować jego sytuację w UFC.

Odbierz bonus 300 PLN za wygraną Ruchały w UFC

Z okazji występu Roberta Ruchały na gali UFC w Paryżu bukmacher Superbet przygotował specjalną promocję. Wygraną Polaka z Williamem Gomisem możecie obstawić po wyjątkowym kursie 150.00! Jak skorzystać z oferty powitalnej? Wystarczy, że zastosujesz się do poniższej instrukcji.

Bonus 300 PLN za wygraną Roberta Ruchały

Obstaw wygraną Roberta Ruchały w debiucie w UFC i zgarnij 300 PLN
1. Rejestracja Superbet
Zarejestruj nowe konto w Superbet i zaznacz wszystkie zgody marketingowe.
2. Wykonaj depozyt
Zweryfikuj konto i wpłać 60 PLN depozytu.
3. Obstaw zakład
Obstaw wygraną Roberta Ruchały, zakład typ - 2. Minimalna stawka to 2 PLN.
4. Odbierz bonus
Jeśli Robert Ruchała wygra, na twoje konto wpłynie BONUS 300 PLN.

Bonus tylko dla nowych użytkowników. Zarejestruj się z specjalnego linku z kodem FANSPORTU i zaznacz wszystkie zgody marketingowe.

Bryczek o walce z Tavaresem: „Wymarzony scenariusz? Nokaut”

Brad Tavares to niezwykle solidny i twardy rywal. Choć nigdy nie uchodził za zawodnika ze „szklaną szczęką”, kilkukrotnie kończył walki po ciosach i kopnięciach. Dlatego Bryczek nie ukrywa, że choć jego marzeniem jest szybki nokaut, przygotowany jest na pełne trzy rundy.

W rozmowie z Patrykiem Prokulskim zawodnik z Cieszyna podkreślił, że w przeszłości to nastawienie odgrywało kluczową rolę:

Oczywiście wymarzonym scenariuszem byłby nokaut. Ale u mnie to wyglądało tak, że gdy walczyłem w Oktagonie, nastawiałem się na najgorszy scenariusz, na trzy ciężkie rundy i nokauty przychodziły same. Debiutując w UFC nastawiłem się bardzo mocno, że przedłużę tę serię, będzie wymarzony debiut, szósty nokaut w pierwszej rundzie. Gdzieś to wywróciło się do góry nogami i teraz też nastawiam się na to, że to mogą być trzy ciężkie rundy. A jak będzie? Zostawiam sobie margines na instynkt i to on zdecyduje w samej walce, w którą stronę to pójdzie – powiedział w rozmowie z TVP Sport.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube