Niedziela, 11 Października, 2026

Jarosz pod ostrzałem po FAME 27. Pasternak komentuje jego wyjaśnienia [WIDEO]

Opublikowane 9 września 2025, 14:31
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Michał Pasternak zabrał głos w sprawie tłumaczeń Piotra Jarosza dotyczących liczenia nokdaunu.

Sędzia główny FAME MMA od dłuższego czasu znajduje się pod ostrzałem kibiców, którzy wytykają mu kolejne błędy. Sporo kontrowersji wzbudziło zakończenie finału Golden Tournament decyzją techniczną, a po ostatniej gali ponownie zarzucono mu wpadkę.

Internauci zauważyli bowiem, że licząc znokautowanego Michała Materlę, Jaroszowi zajęło to około 15 sekund, zanim doliczył do ośmiu. Sam arbiter odniósł się do tego w programie Freak Show na Kanale Sportowym.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Pasternak ocenia wyjaśnienia Jarosza

O sprawę zapytał Michała Pasternaka Kacper Mi z redakcji Fansportu TV, odwiedzając Akademię Sportów Walki Wilanów. „Wampir”, będący jednym z prowadzących wspomnianego programu, podkreślił, że stara się zachować pełną obiektywność:

– Do czego miał mnie przekonać? Ja nawet nie słuchając sędziego Piotra Jarosza, bo on nie jest na pewno obiektywny w tym wszystkim, bo finalnie to była jego decyzja, której on będzie bronił… U nas w programie została przedstawiona osoba, która zna się na boksie i mówi, jak wygląda liczenie. To jest liczenie, nie są sekundy. To, jak on liczył, to pozostaje do jego interpretacji.

– Wczoraj podany był też przykład Tysona Fury z Wilderem. Wiesz, ja się nie znam na boksie. Chciałbym się znać tak bardzo, jak wszyscy, którzy obserwują walki i próbuję w tych wszystkich moich wypowiedziach w jakimś stopniu obiektywny. Ja nie popieram żadnej ze stron – kontynuował „Wampir”. – W tym, podczas naszego programu, daliśmy się wypowiedź sędziemu Jaroszowi i otworzyliśmy telefony, żeby ludzie dzwonili, żeby mieli możliwość powiedzenia swoich argumentów. Był jeden telefon, który mówił w kółko to samo, co było już wyjaśnione. Słuchaj, nie jestem sędzią. Wierzę, że ludzie, którzy sędziują mają większą wiedzę niż ja, nawet jestem tego pewny. Ja tu mogę tylko pospekulować. To jakbym chciał rozmawiać o matematyce z człowiekiem, który studiował tę dziedzinę i próbowałbym się wymądrzyć.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments