Adrian Bartosiński zawalczy na KSW w Łodzi? Wskazał potencjalnych rywali
przez Jakub Hryniewicz
Adrian Bartosiński opublikował na swoim kanale nowe nagranie, w którym zdradził kulisy i możliwy termin swojego kolejnego pojedynku.
Niepokonany w wadze półśredniej KSW 30-latek po raz ostatni walczył w kwietniu, kiedy w brutalnym rewanżu rozprawił się z Andrzejem Grzebykiem. Było to jego wielkie odbicie po porażce z Mamedem Khalidovem.
Tamten triumf „Bartosa” okupiony został poważną kontuzją bicepsa, jednak mistrz nie zamierza schodzić ze sceny. Podczas gdy jego niedawny rywal wróci już w ten weekend, Bartosiński celuje w kolejne wyzwanie pod koniec roku. Niewykluczone, że nazwisko przeciwnika pozna jeszcze przy okazji gali XTB KSW 110.
Sprawdź kurs w Superbet
Bartosiński komentuje plany na Łódź
Czempion kategorii półśredniej w najnowszym vlogu na YouTube odniósł się do swojego występu na ostatniej gali w tym roku, która odbędzie się w rodzinnej Łodzi. Jak dotąd jednak organizacja nie potwierdziła jego udziału.
– Nie wiem właśnie, bo galę w Łodzi ogłaszają Arturem Szpilką, a nie Adrianem Bartosińskim – mówił mistrz KSW. – Do tej pory nie wiem, czy się biję. To, że Woju mi zadeklarował, że się biję… Nie widziałem tego na plakacie, nie widziałem papieru.
Dla fanów niemal nie do pomyślenia jest, by w Łodzi zabrakło Adriana Bartosińskiego czy Pawła Pawlaka, obaj bowiem są lokalnymi mistrzami federacji. „Bartos” wskazał również kilku potencjalnych kandydatów do walki o pas:
– Artur Szczepaniak, Muslim jak wygra. Łopaczyk się bije z Fleminasem… ale to czwarty z siódmym. Za daleko do mistrza.