Cezary Oleksiejczuk poznał nazwisko rywala! Debiut w UFC już w grudniu
przez Jakub Hryniewicz
Wygląda na to, że poznaliśmy szczegóły debiutanckiego pojedynku Cezarego Oleksiejczuka w UFC.
Były mistrz wagi półśredniej FEN w 2023 roku po raz ostatni wystąpił pod sztandarem tej organizacji, nokautując w trzeciej rundzie Bauyrzhana Kuanyshbayeva i odzyskując pas, którego nigdy nie stracił w klatce. Potem błyskawicznie wszedł na ring Prime Show MMA, a następnie zaliczył efektowny nokaut na gali FNC.
Ta droga prowadziła go prosto do Dana White’s Contender Series. W brazylijskim klubie Fighting Nerds, trenując m.in. z Alexem Pereirą, Czarek przygotował się znakomicie. W starciu o kontrakt z UFC potrzebował zaledwie 36 sekund, by znokautować Theo Haiga. Choć przez moment istniało ryzyko dyskwalifikacji, werdykt był jednoznaczny – Oleksiejczuk dołącza do największej organizacji MMA na świecie.
Teraz fani zastanawiają się tylko nad jednym – kiedy zobaczą go w oktagonie UFC? Najnowsze doniesienia sugerują, że odpowiedź poznamy szybciej, niż się spodziewano.
Sprawdź kurs w Superbet
Cezary Oleksiejczuk ma stoczyć debiut w UFC w grudniu
Według informacji przekazanych na platformie X przez dobrze poinformowanego RealKevinaK, Cezary Oleksiejczuk jest planowany na kartę gali UFC Vegas 112. Wydarzenie odbędzie się w kompleksie Apex w Las Vegas w nocy z 13 na 14 grudnia czasu polskiego. Doniesienia te wkrótce potwierdziły także inne źródła.
Rywalem „Husarza Juniora” ma być Cesar Almeida – brazylijski kickbokser, który aż trzykrotnie mierzył się w ringu z Alexem Pereirą. „Poatan” wygrał dwa razy, a wszystkie ich starcia kończyły się decyzjami sędziów.
37-letni „Cesinha” również trafił do UFC dzięki programowi DWCS, jeszcze w 2023 roku. Od tego czasu czterokrotnie walczył w oktagonie, odnosząc trzy zwycięstwa, w tym dwa przed czasem. Jedyną porażkę zanotował w starciu z Romanem Kopylovem.
Informację podawaną przez RealKevinK podawały też inne profile. Oficjalne konto Fighting Nerds udostępniło grafikę przedstawiającą właśnie Cezarego Oleksiejczuka oraz Cesara Almeidę.