Tsarukyan wyklucza walkę Topurii z Gaethje! „Uważam, że jego rywalem będzie Pimblett, a potem…”
przez Jakub Hryniewicz
Arman Tsarukyan jest przekonany, że zna kierunek, w którym UFC poprowadzi karierę Ilii Topurii. Ormianin zasugerował, kto może być pierwszym rywalem nowego podwójnego mistrza.
Ilia Topuria to jedno z największych nazwisk światowego MMA. Niepokonany w 17 walkach, „El Matador” sięgnął już po dwa pasy UFC – w wadze piórkowej znokautował Alexandra Volkanovskiego, następnie Maxa Hollowaya, a później w wadze lekkiej rozprawił się z Charlesem Oliveirą, nie dając Brazylijczykowi żadnych szans w parterze i kończąc walkę błyskawicznym nokautem.
Od tego czasu w mediach trwa gorąca dyskusja: kto będzie pierwszym rywalem Topurii w obronie mistrzowskiego tytułu? Sam Gruzin wyzwał Paddy’ego Pimbletta, a swoje kandydatury zgłosili również Justin Gaethje i Arman Tsarukyan.
Sprawdź kurs w Superbet
Tsarukyan: Topuria zawalczy z Pimblettem
To właśnie Tsarukyan odniósł się do tej kwestii w rozmowie ze Sport24. Ormianin nie pozostawił wątpliwości, że w jego ocenie Gaethje nie ma szans na to zestawienie:
– Gaethje nie będzie walczył z Topurią. Nie, Gaethje nie będzie walczył z Topurią – podkreślił Arman.
„Ahalkalakets” zaznaczył, że to wyłącznie jego opinia, a nie poufna informacja z kuluarów UFC:
– To tylko moja opinia. Ja tak uważam. Oczywiście, UFC może zrobić, co zechce. Mogą nawet zestawić Topurię z debiutantem – przyznał Tsarukyan.
Według niego federacja postawi jednak na medialny konflikt i kasowy pojedynek:
– Uważam, że najprawdopodobniej będzie to Pimblett. Raczej będzie to Pimblett, niż Gaethje i tyle.
Ormianin jest przekonany, że Topuria obroni pas, a następnie ruszy po historyczne osiągnięcie:
– Uważam, że Ilia obroni pas i jeśli Islam wygra w półśredniej, to pójdzie wyżej na walkę z Islamem. Będzie chciał zostać potrójnym mistrzem – ocenił Tsarukyan.
Jak dodaje, perspektywa historycznego sukcesu i ogromnych pieniędzy sprawi, że „El Matador” woli obrać tę drogę, niż ryzykować starcie z nim samym:
– Nie będzie chciał walczyć ze mną, bo na walce z Islamem więcej zarobi. A nawet jeśli przegra w półśredniej, to będzie miał wymówkę – poszedł przecież dwie kategorie wyżej.