Walka, która zdefiniuje przyszłość Artura Szpilki w KSW? Mateusz Borek o starciu na XTB KSW 113
przez Jakub Hryniewicz
Mateusz Borek w rozmowie z Arturem Mazurem skomentował zestawienie Artura Szpilki z Michalem Martinkiem.
Były pięściarz pod koniec kwietnia stoczył kolejną walkę w formule MMA. Podczas KSW 105 zmierzył się z groźnym kickbokserem, Errolem Zimmermanem. Konfrontacja zakończyła się po niespełna 120 sekundach.
Jedni docenili rozwój umiejętności grapplerskich „Szpili”, inni zaś wskazywali, że poddanie Holendra to wcale nie taki duży wyczyn. Dyrektor sportowy KSW zastanawiał się później głośno, czy Artur będzie gotów na pojedynek z pełnoprawnym fighterem MMA, by piąć się w górę rankingu. Odpowiedź na to zagadnienie poznamy już niebawem.
Sprawdź kurs w Superbet
Mateusz Borek o walce Szpilka vs Martinek
Kolejnym rywalem „Szpili” będzie Michal Martinek. Czeski wojownik dobrze znany jest kibicom KSW, a przede wszystkim – zajmuje piątą pozycję w rankingu królewskiej kategorii wagowej.
Mateusz Borek w wywiadzie dla Klatka po klatce wypowiedział się w temacie walki Szpilki z „Czarnobrodym”. Dziennikarz uważa, iż to starcie pokaże wszystkim, czy były pięściarz ma jeszcze przed sobą przyszłość w MMA. Bez wątpienia bowiem, jego zdaniem, pozostanie on w KSW:
– Właściwie trzeba by się zastanowić, czy Artur chce się bić tylko z, nazwijmy to w cudzysłowie, ze sportowymi celebrytami, czy Artur będzie szukał zawodników jednowymiarowych, czy Artur spróbuje swoich sił z zawodnikami rankingowymi MMA? Myślę, że to jest taka pierwsza próba z zawodnikiem rankingowym i po tej walce dostaniemy dużo odpowiedzi ocenił Mateusz Borek.
– Nie, „czy Artur Szpilka zostanie w KSW i będzie się dalej bił”, bo to jest dla mnie oczywiste, bo on zawsze będzie generował zainteresowanie, będzie popularny, będzie generował kilki, ludzie chętnie będą na niego kupować bilety, bo po prostu jest prawdziwy, jest autentyczny, jest charyzmatyczny. Natomiast myślę, że zwycięstwo nad Martinkiem pobudzi jego wyobraźnię do tego, żeby piąć się w tym rankingu kategorii ciężkiej organizacji KSW – dodał konferansjer KSW.