Niedziela, 14 Grudnia, 2025

Komentator UFC nie ma wątpliwości: Pereira vs Jones największą walką w historii

Fot. YouTube
Opublikowane 20 października 2025, 02:41
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Komentator UFC Joe Rogan w najnowszym odcinku swojego podcastu poruszył temat potencjalnej walki Alexa Pereiry z Jonem Jonesem.

Były mistrz kategorii półciężkiej oraz ciężkiej przed kilkoma miesiącami obwieścił zakończenie kariery. Wielu czytało tę decyzję jako chęć uniknięcia możliwej przegranej z Tomem Aspinallem, który został premiowany z tymczasowego na pełnoprawnego czempiona.

Gdy jednak gruchnęły wieści o przyszłorocznej gali UFC w ogrodach Białego Domu, Jon Jones natychmiastowo wyraził chęć na powrót do akcji. Kibice doskonale wiedzą, że jeśli do takowego dojdzie, to możliwości są dwie: Alex Pereira lub wspominany Aspinall. Ten pierwszy już zdążył publicznie wspomnieć, iż z chęcią skonfrontuje się z Amerykaninem.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! 3 755 zł bonusu dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, freebety i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Joe Rogan: Prawdopodobnie byłaby największa walka w historii ludzkości

W najnowszym odcinku podcastu Joe Rogana został poruszony wątek Jona Jonesa. Komentator UFC nie ma wątpliwości, że jeśli „Bones” przeczuwa, że opcja występu w Waszyngtonie jest realna, to zasuwa na matach.

Jeśli Jon na serio myśli, że walczy w czerwcu [termin gali w Białym Domu – red.], to już jest w obozie przygotowawczym. Już się szykuje – ocenił Rogan.

Komentator UFC nie ma też wątpliwości, na jakiego rywala szykuje się Jones. I nie, nie jest to Tom Aspinall.

Jeśli się sposobi do walki, to szykuje się na Alexa. Walka z Alexem Pereirą jest prawdziwym kasowym starciem na galę w Białym Domu. Bez, k…wa, kitu. Niech zrobią limit umowny, powiedzmy do 225 funtów.

Zdaniem Joe Rogana ten superfight nie musi mieć wcale tytułu na szali. Jednocześnie komentator uważa jednak, że panowie mogliby wyłonić mistrza BMF wyższej dywizji.

To nie musi być walka o pas. Ale niech zrobią starcie o pas Baddest MotherF*ckera w wyższej kategorii. Jest już pas BMF w wadze lekkiej. Kto jest prawdziwym BMF-em? Myślisz, że któryś z tych gości mógłby pokonać Alexa Pereirę? Czy Max Holloway jest w stanie z nim przetrwać? Nie no, nie p…dol. To jest prawdziwy „najźlejszy skurkowaniec”.

To prawdopodobnie byłaby największa walka w historii ludzkości. Masz najlepszego fightera z historii, Jona Jonesa, oraz gościa, który prawdopodobnie najbardziej destrukcyjnego strikera. Nikt nie ma do tego gościa podjazdu – skonkludował swoją wypowiedź Joe Rogan.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube