Parobiec pogodzony z Różalem. Zakończył współpracę z menedżerem [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Sytuacja między Łukaszem Parobcem, a Marcinem Różalskim zmienia się jak w kalejdoskopie. „GOAT” w najnowszym wywiadzie wyjawił, na czym obecnie stoją.
Spór tej dwójki siłą rzeczy przeniósł się do branżowych mediów. „Różal” nie komentował publicznie transferu GROMDZIARZA do świata freak fightów, niemniej wiadomym było, iż taka decyzja mu się nie podoba. Łukasz Parobiec zebrał spore medialne cięgi za starcie w Trójkącie Bermudzkim, które zwyciężył.
Wtem na kanale GROMDA pojawił się materiał z udziałem „GOAT-a”, w którym ten uderzył między innymi w Różalskiego. Pan Marcin odpowiedział mu na Instagramie, co oczywiście zaogniło sytuację. Dziś można jednak powiedzieć, iż pożar został ugaszony.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Łukasz Parobiec: My sobie z Marcinem wszystko wyjaśniliśmy
Łukasz Parobiec gościł za pośrednictwem łącz internetowych w studiu Fansportu TV. Wcześniej był w nim Artur Ostaszewski, który miał powiedzieć Michałow Tuszyńskiemu, że „nie wyobraża sobie współpracy z kimś, kto się tak zachowuje wobec Marcina”. Szef grupy Shocker MMA Solutions pomagał w ubiegłym roku reprezentantowi GROMDY w dopięciu pojedynku z Mariuszem Pudzianowskim pod szyldem KSW.
– No co mogę powiedzieć… Jeżeli Artur nie chce ze mną współpracować, to nie będzie tej współpracy. Tyle w temacie – powiedział „GOAT”, który ujawnił też, że zakończył konflikt z Różalskim. – My sobie z Marcinem wszystko wyjaśniliśmy, także… spokojnie – dodał.
Redaktor z Fansportu TV próbował pociągnąć Parobca za język. Ten jednak odparł, że „nikt nie wie”, jak wyglądała jego konwersacja z „Różalem”.
– Nie będę opowiadał na ten temat. To są nasze prywatne sprawy, nie będę na ten temat opowiadał – ukrócił temat były mistrz świata ISKA.