Rafał Haratyk ruszy po drugi tytuł KSW? „Drugiego pasa nie zdobędę w półciężkiej, więc…”
przez Jakub Hryniewicz
Za Rafałem Haratykiem kolejna udana obrona pasa wagi półciężkiej. Mistrz KSW nie wyklucza scenariusza, w którym ruszy po drugi tytuł organizacji.
Popularny „Polski Czołg” to były fighter wag półśredniej oraz średniej. Gdy trafił do KSW zawitał do nowej dywizji, półciężkiej, na co namówił go Wojsław Rysiewski. Matchmaker największej w Europie organizacji MMA miał znakomite przeczucie. Haratyk zgarnął pas podczas gali EPIC i nie stracił go po dzień dzisiejszy.
Za zawodnikiem z Bielsko-Białej kolejna udana obrona, która miała miejsce na gali w Trzyńcu. Na czeskiej ziemi stawiła się potężna grupa wparcia dla mistrza KSW, który stoczył równą batalię z Bartoszem Leśką. Po zakończeniu starcia oba narożniki mogły drżeć o wynik. Tylko jeden mógł się jednak cieszyć – i był to ten Rafała Haratyka.
Sprawdź kurs w Superbet
Rafał Haratyk ruszy po drugi pas KSW?!
„Polski Czołg” po wygranej batalii przyznał, iż po głowie chodzi mu podbój starej-nowej dywizji. W okrągłej klatce wszak w kategorii średniej jeszcze się nie mierzył.
– Teraz gdzieś mi przychodzi do głowy, czy rzeczywiście tej 84 nie zaatakować. Drugiego pasa nie zdobędę w półciężkiej, więc muszę iść do średniej – przyznał w rozmowie z InTheCagePL.
Ciężko nie widzieć sensu w jego wypowiedzi. Przed Haratykiem w dywizji do 93 kilogramów najbliżej starcia z nim wydaje się być Damian Piwowarczyk, który ma już na koncie przegraną z panem Rafałem. Marcin Wójcik dwukrotnie był przez niego nokautowany, a w ostatnich miesiącach sam odprawił z kwitkiem Ibragima Chuzhigaeva.
Jeśli zatem „Polski Czołg” nie będzie chciał czekać na klarownego pretendenta, wówczas superfight z Pawłem Pawlakiem ma sporo sensu. „Plastinho” do kolejnej obrony przystąpi już w grudniu. W całej układance nie można zapomnieć jednak o Piotrze Kuberskim, który, choć nie ma obecnie najlepszej prasy, to wciąż jest jasnym numerem jeden do pojedynku z Pawlakiem.