Czwartek, 4 Grudnia, 2025

Kamil Minda zmierzy się z Michałem Pasternakiem? Sugestywna wypowiedź King Konga [WIDEO]

Fot. FAME
Opublikowane 22 października 2025, 12:07
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Na kanale Fansportu TV pojawił się wywiad z Kamilem Mindą, który potwierdził występ na listopadowej gali FAME. Jednocześnie padła sugestia, iż czeka go walka z Michałem Pasternakiem!

Były już podopieczny trenera Oknińskiego ma za sobą iście freakowe starcie, które przegrał przez dyskwalifikację. Nim wyszedł do klatki, gdzie czekał na niego Bartosz Szachta, Kamil Minda musiał pokonać niemały dystans na bieżni. Odbiło się to oczywiście na jego kondycji – i samym podejściu do starcia.

Walka toczona była w formule stójkowej i przebiegała tak, jak można było przewidzieć. Szachta kąsał z doskoku, a „King Kong” czyhał na kontry. Niestety, zadziałały automatyzmy rodem z MMA – Minda sfaulował stosując techniki z MMA i pojedynek został przerwany.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz zakład bez ryzyka do 100zł! Za samą rejestrację zgarniasz 20 zł, a za pierwszy depozyt 10 zł!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Kamil Minda na FAME 28 w walce z byłym kolegą z maty?

W tak zwanym międzyczasie wybuchł też konflikt pomiędzy Kamilem, a trenerem Mirosławem Oknińskim i jego flagowym podopiecznym – Michałem Pasternakiem. Popularny „Wampir” nie odmawia pojedynków, niemniej zaznaczył, że niespecjalnie widzi mu się starcie z dużo większym „King Kongiem”. Najpierw trzeba by było ustalić jakieś limity wagowe.

Wydaje się jednak, iż starcie to zostało dogadane. Kamil Minda odwiedził studio Fansportu TV, gdzie enigmatycznie wypowiedział się o kolejnym starciu, do którego jednak musi zrzucić trochę kilogramów:

Podjąłem taki cel, że chce zrzucić do 120 [kg]. Nie ukrywam też, że do mojej walki zostałem zobowiązany, żeby zrzucić wagę. No i federacja też narzuciła mi taki cel, że muszę zrzucić – powiedział Minda, który nie martwił się o fiasko negocjacji pojedynku. – Ja od początku wiedziałem, że się wszystko uda. Byłem dobrej myśli. A odnośnie mojego celu, zrzucenia wagi, to był taki gwóźdź, że muszę to zrobić., bo ja się zbierałem z tym, a tu federacja narzuciła mi i wiedziałem, że nie będzie odwrotu.

W późniejszej części rozmowy Michał Tuszyński podchwytliwie zapytał wprost o pojedynek z Michałem Pasternakiem. Minda odpowiedział na pytanie prowadzącego, zaznaczając, iż nie wiadomo, czy do tej walki dojdzie… Choć można się domyślać, iż tak się właśnie stanie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO