Ronda Rousey beszta Khabiba Nurmagomedova! Ostre słowa legendy UFC
przez Jakub Hryniewicz
Ronda Rousey w bardzo ostrych słowach wypowiedziała się o Khabibie Nurmagomedovie. Amerykanka uważa, że fani zbędnie gloryfikują Rosjanina.
Pierwsza w historii UFC mistrzyni żeńskich dywizji była tą, która przekonała Danę White’a do zmiany nastawienia w temacie damskiego MMA. Sternik największej ze światowych organizacji widział w niej potencjał na gwiazdę, którą zresztą Ronda Rousey się stała.
Popularna „Rowdy”, kolokwialnie rzecz ujmując, umiała w media, a do tego dla wielu stanowiła wzór do naśladowania. Przez lata dzieliła i rządziła na tronie dywizji koguciej, aż została znokautowana przez Holly Holm. Znikła wówczas z przestrzeni i wróciła na konfrontację z Amandą Nunes. Brazylijka nie potrzebowała nawet minuty, by posłać ją na deski i zakończyć karierę.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Ronda Rousey ostro o Khabiboe
Legendy MMA, o ile nie wiąże ich ze sobą konflikt, zazwyczaj z wielkim szacunkiem wypowiadają się o sobie nawzajem. Zaskakiwać może zatem wypowiedź Rondy Rousey o Khabibie Nurmagomedovie.
„Rowdy” udzieliła wywiadu Bertowi Kreischerowi, w którym podważyła ikoniczną rolę dagestańskiego „Orła” w historii MMA. Jej zdaniem fani gloryfikują go, choć ten odszedł ze sportu nie będąc nawet blisko swego limitu:
– Jedyny powód tego, że fani mają wargi zaciśnięte na czubku f…ta Khabiba jest taki, że odszedł on na emeryturę, zanim osiągnął swój maksymalny limit. Gdyby go osiągnął, wszyscy by mówili „nie był wcale w ch…j dobry”.
Historia Khabiba Nurmagomedova również doskonale znana jest fanom. Zakończył on karierę z perfekcyjnym rekordem 29-0, choć decyzję o odwieszeniu rękawic na kołek do ostatniej chwili trzymał w ukryciu. Dagestańczyk obiecał matce, że po starciu z Gaethje, w którym w jego narożniku nie stał już zmarły ojciec, odejdzie na emeryturę.