Mariusz Pudzianowski wrócił do rozmów z FAME? „Góra z górą się nie zejdzie, ale…”
przez Jakub Hryniewicz
Wiele wskazuje na to, że znów wraca temat Mariusza Pudzianowskiego w FAME.
Popularny „Pudzian” odpalił potężne działa, reagując na krótką wypowiedź Martina Lewandowskiego. Sternik KSW przyznał, że Mariusz Pudzianowski go zawiódł, niemniej jest w stanie wyobrazić sobie dalszą współpracę. Inaczej na to patrzy jednak były strongman.
W obszernym wpisie zakomunikował, iż nie ma zamiaru obecnie nawiązywać kolejnej współpracy z największą w Europie organizacją MMA. Zaledwie kilka dni później zamieścił zaczepne wideo, w którym Wojsława Rysiewskiego przedstawił jako Pinokia. W nagraniu wprost zasugerował, że federacja nie rozliczyła się z nim jeszcze za pojedynek z Eddie’em Hallem. Sprawa ta wygląda na poważną, gdyż dyrektor sportowy KSW zapowiedział, że do gry weszli prawnicy.
Sprawdź kurs w Superbet
Mariusz Pudzianowski jednak w FAME?
Były strongman przed kilkoma dniami raz jeszcze zabrał głos pisząc, iż „niebawem odpali, aż fajerki podskoczą”. Czyżby chodziło o powrót do rozmów z FAME? Nie można tego wykluczuć!
Pudzianowski wstawił Instastory z Natanem Marconiem i przerobionym swoim zdjęciem, na którym – podobnie jak „Kraken” – ma różowe włosy.
– Nataszka znów zaczepia. Góra z górą się nie zejdzie, ale… – napisał pan Mariusz dodając zaczepne emotki.
Gliwicki freak fighter zareagował udostępniając tę storkę oczywiście również sugerując, iż temat wrócił na tapet.
– Mariusz rozwarty. Nie uciekniesz mi już więcej – napisał Marcoń. – Kto ma wiedzieć ten wie – dopisał Natan.
