Jiri Prochazka zmieni kategorię wagową? „Waga średnia? To już byłoby wyzwanie”
przez Jakub Hryniewicz
Jiri Prochazka nie ukrywa, że zależy mu na trylogii z Alexem Pereirą. Później zaś nie wyklucza migracji do kolejnej kategorii wagowej.
Popularny „Denisa” w październiku zanotował kolejny występ w tym roku kalendarzowym. Po nokaucie na Jamahalu Hillu czekały go ciężary z Khalilem Rountree. Amerykanin zdecydowanie prowadził na kartach punktowych, ale Jiriego Prochazki nie można skreślać, dopóki walka się nie skończy. Czech znokautował „War Horse’a” w ostatniej odsłonie.
Chwilę później zasiadł na trybunach, by z bliska podziwiać nokaut Alexa Pereiry. Brazylijczyk udanie zrewanżował się Magomedowi Ankalaevowi i odzyskał koronę wagi półciężkiej UFC.
UFC Europe posted Jiri Prochazka’s full reaction to Alex Pereira finished Magomed Ankalaev and it is amazing 😭#UFC
— Verdict (@VerdictMMA) October 30, 2025
pic.twitter.com/yFFAjmuDBO
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Jiri Prochazka: Wierzę, że mogę zejść do wagi średniej
Czeski samuraj plasuje się blisko kolejnego title shota, choć wielu powątpiewa, czy wynik trylogii z Alexem Pereirą może być inny. Prochazka dwukrotnie mierzył się z Brazylijczykiem i padał na deski po nokaucie. Swego czasu jego trener wspomniał, że Jiri były w stanie zejść poziom niżej, do dywizji średniej.
Co na ten temat myśli sam zawodnik? W tym temacie zabrał głos goszcząc na ostatniej gali OKTAGON MMA w Brnie.
– Zbijanie wagi do limitu 93 kg nie jest dla mnie żadnym problemem. Waga średnia? To już byłoby wyzwanie. Wierzę jednak, że jestem w stanie tego dokonać ze swoim ciałem, bo je znam. Wierzę, że mogę to zrobić – powiedział Czech w rozmowie z Patrickiem McCorrym.
– Najpierw jednak chcę przywieźć z powrotem do Czech tytuł mistrzowski – dodał Prochazka, uzupełniając: – tytuł wagi półciężkiej.