Michał Pasternak o rozstaniu z trenerem Oknińskim: Odszedłem w bardzo dojrzałych stosunkach
przez Jakub Hryniewicz
Michał Pasternak przyznał, że porozmawiał z Mirosławem Oknińskim i przedstawił mu swój punkt widzenia w temacie rozstania.
Zawodnik z Pińczowa od lat był flagową postacią Akademii Sportów Walki Wilanów. To właśnie pod skrzydłami Mirosława Oknińskiego rozwinął się jako fighter i miał przyjemność walczyć między innymi w ONE Championship. Tam też otrzymał szasnę starcia o mistrzostwo organizacji.
W ostatnich latach w wilanowskim klubie nie brakowało freak fighterów, a z czasem do tego świata dołączył też właśnie Pasternak. Popularnemu „Łowcy Skór” było to na rękę. Jak mało który umiał w medialne gierki i uchodził on za znakomitego promotora.
Niemałym szokiem było zatem ogłoszenie sprzed kilkunastu dni, w którym Mirosław Okniński definitywnie odciął się od świata freaków. Jakby tego było mało zakomunikował, iż wyrzucił z klubu Michała Pasternaka i Piotra Lizakowskiego.
Sprawdź kurs w Superbet
Pasternak: Odszedłem z Akademii w bardzo dojrzałych stosunkach
Zawodnicy, którzy znaleźli się poza Akademią Sportów Walki Wilanów przekazywali w social mediach, że to oni sami zrezygnowali z dalszych przygotowań pod okiem trenera Mirka. Michał Pasternak niebawem zmierzy się ze swoim byłym już kolegą z maty, Kamilem Mindą.
Z tego też tytułu pińczowianin udziela wielu wywiadów, a Łukasz Ekiert zapytał go o rozstanie z „Łowcą Skór”. Pasternak ujawnił, że porozmawiał z byłym szkoleniowcem i wyjaśnił, co my leży na sercu.
– Odszedłem w takich bardzo dojrzałych stosunkach – powiedział „Wampir” na kanale Antyfakty. – Porozmawiałem z trenerem, powiedziałem mu, że mam inny punkt widzenia dotyczący niektórych spraw i na początku, myślę, że trener się zdenerwował… i też mu się nie dziwię, bo włożył w moją osobę dużo pracy i nagle nasze drogi gdzieś się rozchodzą, ale z biegiem czasu myślę, że jest już w porządku.
Kolejny pojedynek Michał Pasternak stoczy na gali FAME 28: ARMAGEDON, która odbędzie się 22 listopada w Warszawie. „Wampir” w pojedynku z Kamilem Mindą walczył będzie bez limitu czasowego w formule MMA.