Gorzkie słowa mistrza UFC po rozstaniu z żoną: Chciałem wziąć na szczyt ludzi, którzy nie chcieli mnie na nim widzieć
przez Jakub Hryniewicz
Ilia Topuria zamieścił dość wymowny wpis odnoszący się do rozstania z żoną.
Wokół Ilii Topurii od dawna jest głośno. Urodzony w Niemczech Gruzin z hiszpańskim paszportem pozostaje niepokonany po siedemnastu zawodowych pojedynkach. W tym czasie odprawił z kwitkiem takie legendy UFC, jak Alexander Volkanovski, Max Holloway, czy Charles Oliveira. „El Matador” sięgnął przy okazji po mistrzostwa w kategoriach piórkowej oraz lekkiej.
Od czasu, gdy sięgnął po ten drugi pas w sieci goreje dyskusja, kto będzie jego kolejnym rywalem. Topurii podoba się szum wokół jego osoby, który nie wiąże się jedynie z jego życiem sportowym. Sam mistrz UFC postanowił dołożyć do cegiełkę do dyskusji na temat jego prywatnych relacji.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Gorzkie słowa Ilii Topurii o rozstaniu z żoną
Kilka miesięcy temu gruchnęły wieści, iż Ilia Topuria rozstał się z żoną, Giorginą Uzcategui Badell. Mistrz UFC długo nie reagował, podczas gdy w sieci pojawiały się kolejne wiadomości od jego byłej już partnerki.
Wreszcie „El Matador” jednak zabrał głos w temacie rozstania. Zrobił to publikując gorzką wiadomość:
– Moim problemem było to, że chciałem wziąć ze sobą na szczyt ludzi, którzy nawet nie chcieli mnie na nim widzieć – napisał Topuria.
Najbliższy pojedynek pokaże, czy zamieszanie w życiu prywatnym wpłynie na sportową jakoś „El Matadora”. W sieci krąży dużo pogłosek o tym, iż do pierwszej obrony przystąpi już w styczniu. W wąskim gronie pretendentów znajdują się Justin Gaethje oraz Paddy Pimblett. W opinii niektórych dziennikarzy UFC postawi na starcie z „The Baddym”, by z przytupem wejść w nową współpracę. Od nowego roku organizacja pokazywana będzie bowiem na platformie Paramount.