Bartosiński z medialną ofensywą w kierunku Tulshaeva: A ty wiesz, że ja mogę…?
przez Jakub Hryniewicz
Adrian Bartosiński w swoim stylu rozpoczął wbijanie szpilek w najbliższego rywala. Ponownie sięgnął do klasyka polskiej komedii – filmu „Kiler”.
Niepokonany w dywizji półśredniej Adrian Bartosiński zanotował fenomenalny występ przeciwko Andrzejowi Grzebykowi. W walce wieczoru KSW 105 nie brakowało dramaturgii. Mistrz KSW już w pierwszej rundzie doznał urazu bicepsa i przez resztę pojedynku – zakończonego przez decyzję – walczył z jedną sprawną ręką. To mu jednak nie stanęło na przeszkodzie, by po raz kolejny pokonać rywala z Rzeszowa. Pojedynek z Grzebykiem z miejsca wszedł do kanonu i wszyscy jednym głosem wymieniają go jako jeden z najlepszych w historii organizacji.
Niebawem „Bartos” ponownie wejdzie do okrągłej klatki. Mistrz wagi półśredniej wystąpi w walce wieczoru XTB KSW 113, gdzie czeka go potyczka z niepokonanym w organizacji Muslimem Tulshaevem. Czeczeński wojownik szturmem przebijał się przez ranking dywizji, aż nokautując „Double Champa” zagwarantował walkę z mistrzem.
Sprawdź kurs w Superbet
Adrian Bartosiński z medialną ofensywą w kierunku Tulshaeva
Trenujący w Niemczech Tulshaev zaczął już zaczepiać „Bartosa” w mediach społecznościowych. Adrian, znany z działalności w tym aspekcie, zwykle jedynie odpowiadał pretendentowi. Wczoraj jednak w portalu X (dawniej Twitter) sam wytoczył działa.
Bartosiński ponownie wykorzystał do tego klasyka polskiej komedii – „Kilera” Juliusza Machulskiego. Mistrz KSW jest wielkim fanem tej produkcji, o czym niejednokrotnie dawał już znać. Tym razem przerobił scenę z udziałem komisarza Ryby oraz „Wąskiego”. Siebie oczywiście postawił w roli policjanta.
– A ty wiesz, że ja mogę…? – podpisał wymownie nagranie „Bartos”.
A Ty wiesz że mogę…?😜
— Adrian Bartosiński (@bartos_mma) November 6, 2025
Kiler 🫶@KSW_MMA @InTheCagePL @PrezydentOcto @Art_Mazur @DDurniat pic.twitter.com/C89U9dY8uG