Piątek, 5 Grudnia, 2025

Jakub Wikłacz wraca na matę po debiucie w UFC: Musiałem się zregenerować

Fot. YouTube
Opublikowane 10 listopada 2025, 11:01
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Jakub Wikłacz w najnowszym wywiadzie skomentował plan na kolejną walkę w UFC. Przyznał też, że powoli wraca na obroty.

Za popularnym „Masą” wiele ciężkich miesięcy. Po rozstaniu z KSW nie było wątpliwości, iż były mistrz kategorii koguciej zmierza w kierunku UFC. Joanna Jędrzejczyk zapewniała, że zarówno Jakub Wikłacz, jak i Robert Ruchała, trafią do organizacji bez konieczności występów w Dana White’s Contender Series.

W sieci był to jeden z głównych tematów debaty, wszak przerwa żadnemu z zawodników nie służyła. Obaj jednak skupiali się na treningach, aż wreszcie przyszły oferty walk debiutanckich. Ruchała przegrał z Gomisem na gali w Paryżu. Wikłacz zaś musiał stawić czoła wielkiemu wyzwaniu w postaci Patchy’ego Mixa. Zwyciężył przez decyzję sędziów.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! 3 755 zł bonusu dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, freebety i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Jakub Wikłacz o powrocie do walki i ciężkich miesiącach

W rozmowie z kanałem InTheCagePL Wikłacz powiedział po raz kolejny, że jego powrót do akcji nastąpi w przyszłym roku. Póki co nie ma żadnych konkretów, ale dał znać, że gdy takowe się pojawią, będzie sugerował co nieco w swych wypowiedziach:

Na pewno będzie to w przyszłym roku. Wiem tyle, co Asia mówiła – powiedział Jakub. – Dopiero jakieś informacje dostanę. Mam nadzieję, że jakieś wieści nadejdą jak najszybciej. Jak będę mógł, to półsłówkami będę wam coś tam przekazywał. Czy to przez media, czy przez wywiady – dodał.

Po wygranej nad Mixem popularny „Masa” zrobił sobie zasłużoną przerwę. Jak sam przyznał, takowa była mu potrzebna po wielu miesiącach ciężkiej pracy i obciążenia psychicznego. Wynikało to nie tylko z aspektów sportowych, lecz także tych spoza maty:

Ja teraz wracam do treningów, bo trochę musiałem gdzieś tam odpocząć i się zregenerować. No bo jednak to była długa przerwa… Wiele się działo. Najpierw ciężka walka, operacja, później negocjacje, później pożegnanie gdzieś tam z Arturem, któremu bardzo zresztą dziękuję, bo zrobił dla mnie świetną robotę. No i naprawdę jest świetnym menadżerem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO