Dan Hooker o przygotowaniach do Tsarukyana: Robota idzie dobrze, wybiłem zęba!
przez Jakub Hryniewicz
Dan Hooker nie oszczędza się w przygotowaniach do walki z Armanem Tsarukyanem. Nowozelandczyk ujawnił, że podczas jednego z ostatnich sparingów wybił zęba.
Popularny „Wisielec” często określany jest przez kolegów z maty mianem psychopaty. W Internecie nietrudno znaleźć nagrania, na których porozbijany w przerwie walki Hooker śmieje się w głos, ewidentnie bawiąc się zbieraniem kolejnych bomb na twarz.
Niebawem Nowozelandczyk powróci do oktagonu. Walka Hooker vs Tsarukyan będzie main eventem premierowej gali UFC w Katarze. W Doha zadebiutuje również sensacyjny debiutant z Polski, Marek Bujło. Ełczanin zmierzy się z Denzelem Freemanem.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Dan Hooker stracił zęba w przygotowaniach do walki z Tsarukyanem
Dan Hooker w najnowszym wywiadzie skomentował przygotowania do walki wieczoru gali w Katarze. „Wisielec” jest zadowolony z przebiegu obozu, a humoru nie psuje mu kontuzja, której doznał:
– Robota idzie dobrze – powiedział Hooker w rozmowie z Combat TV, choć zaznaczył, że napotkał na małe problemy. – W zeszłym tygodniu napotkałem na zdrowotną przeszkodę. Straciłem przedniego zęba! Zaleczę to jutro. Ja mam w to wy…bane, ale żona się z tego faktu nie cieszy – dodał śmiejąc się przy tym „Wisielec”.
Wszystko przez feralny, jak się okazuje, ochraniacz na zęby. Dan ujawnił, iż nie używał go do treningów od czasu walki z Mateuszem Gamrotem. Szczęka się zagubiła, a Nowozelandczyk wielkiego problemu z tego tytułu sobie nie robił.
– Od roku nie mogłem znaleźć mojego ochraniacza na zęby. Nie widziałem go od czasu walki z Mateuszem Gamrotem. Za bardzo nie sparuję, a jak ćwiczę, to nie zakładam szczęki. A tu patrz, znalazł się. Cały był umazany we krwi z tamtej walki z Gamrotem.
– Założyłem go, jak gdyby nigdy nic i bum. Dzień, w którym znalazłem to dzień, w którym wybiłem zęba…