Don Diego chętny na walkę z Wrzoskiem! „Wiem, jak z takimi walczyć” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Mateusz „Don Diego” Kubiszyn nie ukrywa, że chciałby sprawdzić się z Arkadiuszem Wrzoskiem.
Niekwestionowany mistrz federacji GROMDA w rozmowie z Michałem Tuszyńskim zdradził między innymi, że w tym roku nie zobaczymy go już w akcji. Mateusz Kubiszyn ładuje baterie, by w przyszłym roku powrócić i ponownie przykuć uwagę widzów.
Sprawdź kurs w Superbet
Don Diego vs Arkadiusz Wrzosek? „Wiem, jak z takimi walczyć”
We wspomnianym wywiadzie, który ukazał się na Fansportu TV, „Don Diego” został skonfrontowany z komentarzem o potencjalnym zestawieniu z Arkadiuszem Wrzoskiem. Jak odniósł się do tego czempion GROMDY?
– Mam doświadczenie i wiem, jak z takimi zawodnikami walczyć – powiedział Mateusz Kubiszyn nawiązując do swojego występu w turnieju FAME: GOLD, gdzie mierzył się między innymi z Kamilem Mindą, czy Tomaszem Sararą. – K-1 to byłaby jedyna możliwa formuła walki. Formuła boksu nie przeszkadzałby tak bardzo, ale MMA to z racji różnicy kilogramów nie miałbym najmniejszych szans.
„Don Diego” nie ma też wątpliwości, iż takie starcie stawiałoby go w roli underdoga, co jednak byłoby dodatkową motywacją. Największą byłaby jednak klasa rywala:
– Musiałbym się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności i zaangażowania, ponieważ Arek to jest poważna postać w sportach walki, a zwłaszcza stójkowych. Myślę, że ten pojedynek miałby wydźwięk i ludzie chcieliby to obejrzeć i ja bym nawet się cieszył, jakbym taki pojedynek dostał.
Obaj panowie wywodzą się z formuł stójkowych, choć ich kariery przebiegły zdecydowanie odmiennym torem. Mateusz Kubiszyn po sukcesach w kickboxingu próbował swoich sił w boksie, aż wreszcie najlepiej odnalazł się w walkach na gołe pięści. Po dzień dzisiejszy jest mistrzem organizacji GROMDA i nie zanosi się, by prędko miał tytuł stracić.
Arkadiusz Wrzosek po latach w kickbokserskim ringu przystał na propozycję KSW i zadebiutował w formule MMA. Długo pozostawał niepokonany, często błyskawicznie nokautując swoich oponentów. Przed kilkoma miesiącami zaliczył pierwszą przegraną, ulegając Philowi De Friesowi.