Bartosz Szachta o walce Mindy z Pasternakiem: Ma p…dolnięcie, ale Wampir to wygra [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Bartosz Szachta skomentował bodaj najbardziej sportowe zestawienie gali FAME 28, w którym Michał Pasternak zmierzy się z Kamilem Mindą.
Torunianin jest niejako „ojcem chrzestnym” tego zestawienia. W swoim ostatnim pojedynku Szachta mierzył się właśnie z Mindą, któremu nie przypadł do gustu fakt, iż nagrywał on wspólne materiały z jego ówczesnymi kolegami z maty – Michałem Pasternakiem i Piotrem Lizakowskim.
W kolejnych tygodniach, czy raczej miesiącach, doszło do pogorszenia relacji nie tylko ze sobą nawzajem, lecz także z trenerem Mirosławem Oknińskim. Wreszcie otrzymaliśmy też potwierdzenie, iż na FAME 28: ARMAGEDON dojdzie do walki Michał Pasternak vs Kamil Minda w formule MMA.
Sprawdź kurs w Superbet
Bartosz Szachta: Całym sercem jestem za Michałem
Kacper Mi z Fansportu TV nie mógł nie zapytać o ten pojedynek Bartosza Szachty. Torunianin zwyciężył z „King Kongiem” przez dyskwalifikację i jak przyznał – ze wspólnego materiału z Pasternakiem wybuchł konflikt, którego nikt się nie spodziewał. Jeśli zaś chodzi o typowanie starcia, bez większego zaskoczenia wskazał tego, do którego jest mu bliżej:
– Ode mnie się zaczęło… Niewinnie, niewinnie się zaczęło, a zaczęła się naprawdę g…wnoburza. Ja jestem całym sercem za Michałem. Mam nadzieję, że zleje go [Kamila Mindę], jak ja go zlałem.
– „Wampir” wygra. Myślę, że do jednej bramki to nie będzie, bo jednak Minda ma te p…dolnięcie w łapie. Nie można mu tego odebrać. Pasternak na pewno to dobrze rozegra, zszachuje go, zmęczy i go znokautuje. To jest no-limit? No, to zdecydowanie stawiam na Pasternaka.