Natan zakończy karierę we freakach walką z Pudzianowskim? „Jak coś, to…” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Natan Marcoń wprost mówi, że w Polsce chce stoczyć jeszcze jeden pojedynek. Wszystko wskazuje, iż jego rywalem będzie Mariusz Pudzianowski.
Konflikt „Krakena” z legendą polskiego MMA rozpoczął się wiele miesięcy temu. Natan Marcoń, jeszcze występując w duecie z Adrianem Ciosem, rozochocony wygraną nad Gracjanem Szadzińskim wyzwał „Pudziana” na pojedynek. Takowy miał zmaterializować się w pierwszej połowie roku, ale ostatecznie Pudzianowski raz jeszcze wstąpił do okrągłej klatki KSW.
Wcześniej pan Mariusz ochoczo odpowiadał na zaczepki młodego freak fightera. Natan Marcoń raz po raz wbijał mu kolejne szpile, a kolejne plotki o rychłym debiucie byłego strongmana w FAME podsycają tylko plotki o starciu.
Sprawdź kurs w Superbet
Natan Marcoń: Za kilka miesięcy toczę ostatnią walkę w freakach..
W rozmowie z Fansportu TV Natan Marcoń zabrał głos w temacie swojej przyszłości. Pokazujący duży progres bokserski gliwiczanin jest chętny na konfrontację z Marcinem Różalskim w sportowym starciu. „Kraken” zapowiedział bowiem, iż niebawem pożegna się ze światem freak fightów.
– Ja mogę sportową walkę z nim stoczyć, poza freakami. Bo ja, jak mówiłem, za kilka miesięcy toczę – chciałbym stoczyć, bo jak widzowie będą prosić, to pewnie wrócę – ostatnią walkę we freak fightach… – mówił Natan, któremu Kacper Mi przerwał z pytaniem o Mariusza Pudzianowskiego. – Jaki [Mariusz]? Trochę znam Mariuszy… ale, no. Nie wiem o czym mówisz, jak coś.
Jeżeli „Pudzian” faktycznie zadebiutuje w FAME, wówczas organizacja będzie chciała zestawić go z Marconiem. Konflikt tej dwójki jest zbyt medialny, by przepuścić taką okazję. Oprócz „Krakena” w gronie potencjalnych przeciwników Pudzianowskiego wymienia się też Michała Materlę, którego pan Mariusz znokautował przez trzema laty na gali KSW 70.