Parnasse jest „przereklamowany”? Held: Nie jest tak mocny, jak wszyscy powtarzają
przez Jakub Hryniewicz
Marcin Held już jutro przystąpi do pojedynku z Marianem Ziółkowskim. Nie wykrywa, że w przypadku zwycięstwa celować będzie wyłącznie w walkę z Salahdine’em Parnasse’em, którego uważa za delikatnie przereklamowanego.
Podczas XTB KSW 112 w Szczecinie dojdzie do kolizji czołowych zawodników z polskiej sceny wagi lekkiej. Marian Ziółkowski przystąpi do pojedynku z Marcinem Heldem, a łącznie panowie mają stoczonych blisko 80 zawodowych pojedynków. To starcie rozpala kibiców, którzy dobrze wiedzą, iż fighter z Tych może po tym stoczyć niedoszłą walkę z Salahdine’em Parnasse’em.
Sprawdź kurs w Superbet
Marcin Held: Parnasse jest delikatnie przereklamowany
Czołowy pretendent w dywizji lekkiej jeszcze w tym roku miał przystąpić do title shota. Zmuszony był jednak wycofać się z powodu urazu. W rozmowie z KSW Held nie ukrywa, że francuski fenomen nadal znajduje się na jego celowniku:
– Mam nadzieję, że wygram z Marianem i później będę celował w walkę z Salahdine’em Parnasse’em – powiedział Marcin, który dodał też mocne słowa. – Uważam, że on jest do zrobienia. Według mnie jest delikatnie przereklamowany.
Held nie odbiera Salahdine’owi Parnasse’owi umiejętności, niemniej jego zdaniem obserwatorzy przesadzają w zachwytach nad podwójnym mistrzem KSW.
– Jest mocnym zawodnikiem, ale nie tak mocnym, jak wszyscy powtarzają. Jest to zawodnik, którego można pokonać. Pokazał to chociażby Torres. W pierwszej walce wygrał. Drugą walkę przegrał, ale chyba niejednogłośną decyzją. Walka była bardzo równa.
– Torres później poszedł do PFL i tam sobie nie poradził, więc Parnasse faktycznie jest mocny tutaj, na tym naszym podwórku, ale brakuje mu jeszcze takiej weryfikacji w świecie. Chciałbym go zweryfikować jako ten zawodnik, który w świecie walczył – dodał Marcin Held.