Środa, 17 Grudnia, 2025

XTB KSW 112: Dominacja Marcina Helda. Ziółkowski pokonany na pełnym dystansie

Opublikowane 15 listopada 2025, 22:45
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Za nami walka, która jeszcze jakiś czas temu wydawała się niemożliwą do zorganizowania. Podczas XTB KSW 112 Marian Ziółkowski zmierzył się z Marcinem Heldem.

Starcie popularnego „Golden Boya” z pochodzącym z Tych wojownikiem to absolutny top w polskiej wadze lekkiej. Przed kilkoma miesiącami Marian Ziółkowski zastąpił właśnie Helda w starciu z Parnasse’em, ratując walkę wieczoru gali we Francji.

Nikt nie miał wątpliwości, iż zwyciężając Marcin gwarantował sobie pierwszeństwo do pojedynku z Salahem. Najpierw jednak musiał pokonać byłego mistrza KSW. Czy ta sztuka mu się udała? Kto zwyciężył na gali w Szczecinie?

Sprawdź kurs w Superbet

3755 PLN zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

XTB KSW 112: Ziółkowski vs Held – relacja z walki

RUNDA 1: Held rozpoczął aktywnie od prostych i low kicków. Ziółkowski nie kontrował natychmiast, polował jednak na krótki sierp, gdy wojownik z Tych znalazł się w zasięgu. Held skrócił dystans, przechwycił nogę i zaliczył obalenie po pracy w klinczu. Dużo akcji zza pleców, Ziółkowski podniósł się na kolano, ale musiał się wystrzegać Helda. Marcin wskoczył za plecy i pracował nad duszeniem! „Golden Boy” uciekł z tej próby, ale znalazł się w nieciekawym położeniu. Held przechwycił nogę pracując nad firmową dźwignią na nogę. Ziółkowski pokręcił głową, Held zrewidował swoje plany i przeszedł do gardy z góry, gdzie załadował jeszcze kilka ciosów i krótkich łokci.

RUNDA 2: Held za namową narożnika zaatakował obrotowym kopnięciem i pięścią, po czym błyskawicznie przeszedł do skutecznego obalenia. Ziółkowski skulił się w obronie, rywal polował na szyję w gilotynie, z której techniki przeszedł do ground and pound. Held dobrze pracował z góry, nie przestawał atakować byłego mistrza. Na koniec rundy poszukał jeszcze duszenia, ale po instrukcjach trenerów kontynuował dominację uderzeniami z góry.

RUNDA 3: Ziółkowski rozpoczął rundę od ofensywy prostymi. Były mistrz i pretendent do pasa wagi lekkiej nie miał nic do stracenia, przy czym atakował zachowawczo, nie chcąc oddać pola rywalowi. Held inkasował kolejne ciosy na korpus, co zwiastowało uderzenie na głowę. Held kontrował swoimi jabami, dokładał też kopnięcie na nogę. Zawodnik z Tych zszedł jeszcze po nogi polując na obalenie, które zaliczył po mozolnej pracy na siatce. Ziółkowski jednak był ciasno sklejony, wystrzegając się dźwigni na nogę. Marian wrócił jeszcze na nogi, ale wynik po ostatnim gongu był pewny.

Wynik: Marcin Held wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube