Tsarukyan szybko wróci na walkę z Topurią? „Jeśli UFC zadzwoni, zgodzę się natychmiast”
przez Jakub Hryniewicz
Arman Tsarukyan w ten weekend stoczy kolejny pojedynek na gali UFC w Katarze, ale już myśli o kolejnym występie.
W wyniku wygranej Islama Makhacheva w miniony weekend, Ormianin przesunął się o jedno oczko wyżej w rankingu wagi lekkiej. Tym samym Tsarukyan powrócił na pozycję numer jeden. Najbliższą walkę stoczy już w ten weekend.
Jego rywalem będzie ulubieniec publiczności, słynący z walki do ostatniej kropli krwi Dan Hooker. Panowie zmierzą się ze sobą w walce wieczoru premierowej gali UFC w Katarze. Show z kolei rozpocznie sensacyjny debiutant z Polski – Marek Bujło.
Sprawdź kurs w Superbet
Arman Tsarukyan z szybkim powrotem do oktagonu?
Przed „Ahalkalaketsem” pojedynek, który może zaskoczyć. Dan Hooker to weteran UFC, który ma za sobą wiele wojen, z których nie zawsze wychodził zwycięsko. W ubiegłym roku zanotował dość sensacyjną wygraną nad Mateuszem Gamrotem.
Arman Tsarukyan wejdzie jednak do klatki z prostym zadaniem – jak najszybciej i w jak najbardziej spektakularny sposób uporać się z Nowozelandczykiem. Wszyscy bowiem czekają na wieści organizacji w temacie pierwszej obrony tytułu wagi lekkiej przez Ilię Topurię. Do tejże ma dojść na pierwszym numerowanym wydarzeniu w nowym roku,
– Nie chcę czekać. Jeśli pokażę się z dobrej strony, dam dobrą walkę, a UFC zapyta: „chcesz walczyć w styczniu?”, to zgodzę się natychmiast – powiedział Arman Tsarukyan w wywiadzie dla MMA Fighting.
Gwoli przypomnienia, „Ahalkalakets” miał już zaplanowaną walkę o tytuł w styczniu, tyle że bieżącego roku. Wówczas na kilkadziesiąt godzin przed galą wycofał się z powodu urazu.