Środa, 17 Grudnia, 2025

Adrian Bartosiński skomentował face off z Tulshaevem. Wskazał atut pretendenta na XTB KSW 113

Opublikowane 21 listopada 2025, 10:05
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Adrian Bartosiński gościł w studio Klatka po klatce, gdzie skomentował swoje zachowane podczas face offu z Muslimem Tulshaevem. Zabrał też głos na temat przewagi, jaką Czeczen będzie miał nad nim w klatce.

Pojedynek mistrza wagi półśredniej z „Urusem” zakończy galę XTB KSW 113, która 20 grudnia odbędzie się w Łodzi. Dla Adriana Bartosińskiego będzie to czwarta obrona tytułu, a zarazem druga walka w tym roku kalendarzowym.

Za bohaterami main eventu gali KSW 113 pierwszy face to face, który miał miejsce na gali w Szczecinie.

Sprawdź kurs w Superbet

3755 PLN zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Adrian Bartosiński o Tulshaevie: Będzie szybszy. I co to zmienia?

Jak widać na powyższym nagraniu, Adrian Bartosiński zachował pełne skupienie na twarzy i z kamienną mimiką wgapiał się w pretendenta. Muslim Tulshaev z kolei nie stronił od uśmiechu, a pozując do fotoreporterów objął nawet mistrza.

To jest coś, nad czym pracowałem przed Grzebykiem. Przed tą walką zadziałało, więc kontynuuję to i chcę być poważny w walce. Chcę być poważny, żeby go bolało i żeby miał ciężko – skomentował „Bartos” swoje zachowanie goszcząc w Klatka po klatce. – Staram się skupiać na walce w takich momentach.

Wiesz, mogę sobie żartować w mediach i śmieszkować, ale to są momenty z moim przeciwnikiem, w których chcę być skupiony i widzieć więcej niż on. On się może śmiać. Niech się śmieje, nie przeszkadza mi to. Ale ja sobie wyciągam jakieś swoje rzeczy, które mi są z tego potrzebne i zachowuję fokus.

Mistrz wagi półśredniej skomentował też fakt, iż Muslim Tulshaev będzie miał przewagę szybkości. Bartosiński zdaje sobie z tego sprawę, ale też ujawnił, jaki ma plan, by ten aspekt zniwelować:

Biłem się z wieloma rywalami, którzy byli szybsi. Nawet z Parnasse’em, który był ze trzy razy szybszy od Muslima. I co to zmienia? Kto wygrał walkę? Oczywiście, że będzie szybszy, tylko jego szybkość będzie działała przez pierwszą rundę. A potem po dwóch młynach zapaśniczych opuści ręce i nagle szybkość się skończy.

– Wiesz, kiedy działa szybkość? Jak jest sama stójka. Plan jest taki: zamęczyć i znokautować albo poddać – dodał Adrian Bartosiński.

Adrian Bartosiński vs. Muslim Tulshaev - kto wygra na KSW 113?

Loading ... Loading ...

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube