Paweł Bomba myśli o rewanżu z Ferrarim! Skomentował kondycję freak fightów
przez Jakub Hryniewicz
Paweł Bomba przyznaje otwarcie, że po głowie krąży mu jeszcze jeden pojedynek we freak fightach. Jednocześnie jednak obecny stan tego świata nie zachęca go do kontynuowania kariery.
Popularny „Scarface” ledwo co powrócił na wolność, a już dał się namówić do występu w FAME MMA. Do tegoż dojdzie już w tę sobotę – na gali FAME 28: ARMAGEDON zmierzy się on z Marcinem Najmanem. Spór między nimi rozpoczął się jeszcze za czasów Clout MMA, kiedy to bawili publikę swoimi werbalnymi wymianami.
Te straciły po czasie straciły jednak blask. Niemała w tym zasługa samego Pawła Bomby, któremu daleko jest od czasów świetności. Z zadymiarza, który potrafił wykłócać się niemalże z każdym i o wszystko niewiele zostało, co wielu oczywiście zrzuca na karb czasu spędzonego za kratami.
FAME 28 PPV za jedyne 20 PLN
Transmisja na żywo FAME 28 PPV dzięki naszemu partnerowi Superbet, który jest też oficjalnym sponsorem FAME dostępna będzie za jedyne 20 PLN. Wystarczy, że zastosujesz się do kilku poniższych kroków. Liczba kodów jest mocno ograniczona.
Odbierz najtańszy kod PPV na FAME 28 i oglądaj na żywo
PAMIĘTAJ: ilość kodów jest ograniczona – kto pierwszy, ten lepszy!
Paweł Bomba o kolejnej walce i freak fightach
Powrót do freak fightów dla wielu może oznaczać, iż organizacja FAME MMA będzie chciała doprowadzić do wielkiego rewanżu Bomby z Amadeuszem „Ferrarim” Roślikiem. Pamiętny pojedynek w High League zakończył się szybką wygraną tego drugiego, a wcześniej zawodnicy skutecznie promowali całe wydarzenie.
W rozmowie z „Szalonym Reporterem” popularny „Scarface” przyznał, iż faktycznie „Władca Piekieł” jest tym, który go interesuje. Niemniej jednak obserwacja od wewnątrz świata freaków nie napawa Pawła chęcią do toczenia kolejnego boju:
– Jedyną walką, która mnie interesuje oprócz tej z Najmanem, jest Ferrari. I powiem Ci, że jak widzę, co się tam dzieje, to nie mam ochoty być tam za bardzo – powiedział Bomba. – Z nim nie ma złej krwi, ale jak ktoś poddymi na panelu, to byśmy się odpalili.