FAME 28: Laluna złamała nos Gliniarze! Wygrała przez decyzję sędziów
przez Jakub Hryniewicz
Jedyna walka pań na FAME 28 odbyła się w klatce rzymskiej. Kończąca przygodę z freak fightami “Laluna” zmierzyła się w niej z “Gliniarą”.
Znana z programu Królowe Życia “Laluna” powróciła do FAME MMA na ostatnią walkę w karierze… A przynajmniej do czasu, gdy ktoś nie zaoferuje jej starcia z Marianną Schreiber, jak zapowiedziała na jednym z programów.
Dziś spełniło się to, o co Katarzyna Lirsz nawoływała od dawna – weszła do rzymskiej klatki o wymiarach 3×3 m. Naprzeciw niej stanęła była policjantka, Dorota Kochanek. Przedstawiana jako “Gliniara” debiutantka ma spore niemałe w amatorskim MMA oraz brazylijskim jiu-jitsu. Dziś jednak mogła polegać wyłącznie na swoich pięściach. Formułą walki był bowiem boks w małych rękawicach.
FAME 28: Laluna vs. Gliniara – relacja z walki
RUNDA 1: Laluna błyskawicznie wjechała w Gliniarę, która posyłała obszerne sierpy. Laluna szybko złamała nos rywalce, która miała problemy z nisko wchodzącą rywalką. Laluna spychała oponentkę, która niespecjalnie wydawała się mieć plan. Szukała wymiany, trafiła ją kilkukrotnie, ale Laluna opadała z sił.
RUNDA 2: Gliniara zaczęła rundę od mocnego prostego. Szukała ciosów wyprzedzających, ale Laluna napierała i szukała klinczu. Kochanek korzystała z chwili na wytchnienie, inteligentnie prostowała jedną z rąk, by obijać oponentkę drugą. Laluna ciężko dyszała, ale posyłała mocny prawy cep na głowę Doroty. Ofensywa Gliniary na koniec rundy, ale padła po gongu na „cztery litery” Laluna.
RUNDA 3: Gliniara każde uderzenie zgarniała na głowę, Laluna niemiłosiernie napierała. Spróbowała skrócić dystans Kochanek, ale to rywalka biła ją po dołach. Dorota odpowiadała długimi ciosami, ale nie mogła wstrzelić się z celną serią na napierającą Lalunę.
Wynik: Laluna wygrała decyzją sędziów.