Tsarukyan przekonany o pierwszeństwie do walki z mistrzem UFC. Skrytykował rankingowy awans Pimbletta
przez Jakub Hryniewicz
Arman Tsarukyan wierzy, że zrobił wystarczająco, by to właśnie jemu UFC dało walkę o pas wagi lekkiej. W swej tyradzie Ormianin uderzył też w matchmakerów organizacji.
Tsarukyan w miniony weekend powrócił wreszcie do oktagonu, gdzie zmierzył się z Danem Hookerem. Przeżywający drugą młodość Nowozelandczyk nie potrafił jednak dorównać Armanowi. Choć zagroził mu w pewnym momencie gilotyną był daleki od sukcesu. „Ahalkalakets” poddał go w drugiej rundzie walki wieczoru gali w Katarze.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Arman Tsarukyan o pierwszeństwie do Ilii Topurii
Ormianin był gościem Ariela Helwaniego, gdzie poruszony został oczywiście temat pojedynku z mistrzem, Ilią Topurią. Choć mówiło się, że Gruzin zmierzy się z Paddym Pimblettem, to w chwili obecnej UFC miałoby wielkie problemy z wyjaśnieniem wszystkim, dlaczego to „The Baddy” otrzymał palmę pierwszeństwa przed Ormianinem.
– Na sto procent to ja będę następny. Nie ma opcji, że dadzą Paddy’emu Pimblettowi walkę o pas, wszyscy ich za to wyśmieją – powiedział Tsarukyan goszcząc w The Ariel Helwani Show. – Byłem i jestem pretendentem numer jeden, a w weekend ponownie to udowodniłem. Czego jeszcze ode mnie chcą? Właśnie zniszczyłem Dana Hookera.
– To muszę być ja. Może ich plan zakładał, że będę miał problemy z Danem Hookerem i wtedy mogliby zepchnąć mnie na dalszy tor, mówiąc: „słuchaj, z Hookerem wygrałeś ledwo co, musisz poczekać”. Teraz nie mogą mi nic powiedzieć. Główny pretendent jest tutaj. Pojawiłem się w Katarze i pokazałem, na co mnie stać – kontynuował Arman. – Nie wiem, mam nadzieję, że to będę ja… W każdym razie to powinienem być ja.
Tsarukyan uderzył też w system rankingowy. Paddy Pimblett jeszcze w kwietniu okupował ósmą lokatę w drabince, by wkrótce być tym, który zamyka TOP 5. Ten fakt nie podoba się Ormianinowi:
– Jak możesz pokonać 12. i 13. numer z rankingu i zostać numerem 5? Ja pokonywałem każdego w naszej dywizji. Zanim wszedłem do TOP 15 byłem na serii pięciu, czy sześciu wygranych. Ten typ pokonał sześciu gości i jest w TOP 5.