Sobota, 6 Grudnia, 2025

Arman Tsarukyan nadal nie uznaje przegranej z Gamrotem. Wskazał mankament Polaka

Opublikowane 26 listopada 2025, 09:57
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Daniel Cormier przeprowadził wywiad z Armanem Tsarukyanem, w którym nawiązał do Mateusza Gamrota.

Jeśli chcecie wytłumaczyć komuś, jak przewrotny jest świat MMA, wystarczy podać za przykład rywalizację w kategorii lekkiej. Mateusz Gamrot pokonał Armana Tsarukyana przez decyzję, ale później musiał uznać wyższość Dariusha, Hookera oraz Oliveiry. „Ahalkalakets” z kolei „Benny’ego” znokautował, Nowozelandczyka poddał, a Brazylijczyka pokonał na punkty. Patrząc jedynie na wyniki na papierze, ciężko doszukać się w tym logiki.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! 3 755 zł bonusu dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, freebety i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Arman Tsarukyan: Jestem przeciwieństwem Gamrota

Pokonując Dana Hookera, Ormianin przedłużył swoją serię wygranych do pięciu z rzędu. Ostatnią przegraną była to poniesiona z Polakiem, choć po dzień dzisiejszy Tsarukyan się z nią nie zgadza. Goszcząc na kanale Daniela Cormiera, gdy Amerykanin przywołał tamto starcie, lider rankingu wagi lekkiej błyskawicznie dał do zrozumienia prowadzącemu, co myśli o tamtym starciu.

– Po pierwsze: nie przegrałem tamtej walki. To była zła decyzja – orzekł już na wstępie Arman. – Mateusz Gamrot przegrał z Oliveirą, z Beneilem Dariushem, z Hookerem. Ja pokonałem ich wszystkich. Gamrota też pokonałem – dodał Ormianin.

Mateusz Gamrot, podobnie jak „Ahalkalakets”, przewracał Nowozelandczyka na deski. Ostatecznie jednak jego starcie zakończyło się przegraną. Tsarukyan wskazał główny mankament w grze Polaka:

– W tym sporcie są poziomy. Gdy oglądasz jego walki, widzisz, że możesz go przewracać i trzymać na deskach – skomentował swoje obserwacje pojedynków Hookera Arman.

Gamrot nie wierzy w swoją stójkę, wskakuje w nogi z dużego dystansu. Potem nie ma dobrej kontroli w parterze. Może przewracać ludzi, ale na dole nie potrafi ich kontrolować. Taki jest jego problem. Ja jestem jego przeciwieństwem. Ani trochę nie martwiłem się, że nie będę mógł utrzymać Hookera na macie – powiedział.

Kipiący pewnością siebie pretendent dodał też, kiedy poczuł, że ma Dana Hookera na widelcu. Czując to zaś ani na chwilę nie zawahał się przed skończeniem rywala:

– Gdy go obaliłem w drugiej rundzie i znalazłem się na górze, wiedziałem, że go skończę. Po prostu to czułem. Po tym kolanie, którym trafiłem go w pierwszej rundzie, nadal chwiał się na nogach. Gdy zaś potem zacząłem ground-and-pound w drugiej odsłownie, poczułem, że jest już bardzo słaby. Już wtedy chciał się poddać. Jak złapałem trójkąt rękami, już wiedziałem, że nie ma takiej możliwości, żebym go nie skończył.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO