Sobota, 6 Grudnia, 2025

Znamy pretendenta do pasa UFC? Khamzat Chimaev zaprosił rywala do tańca!

Opublikowane 28 listopada 2025, 12:55
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Khamzat Chimaev namaścił w Internecie swojego kolejnego rywala.

Czeczeński „Wilk” kontynuuje swoją dominację w świecie MMA i udowodnił, że jest materiałem na mistrza. Po pas UFC sięgnął przed kilkoma miesiącami, nie dając najmniejszych szans Dricusowi Du Plessisowi. Afrykaner zupełnie nie potrafił odnaleźć się w grze parterowej Khamzata.

Chimaev posłuchał rad narożnika i kontynuował zapaśniczą dominację na „Stillknocksie”. Po tak jednostronnym występie nie ma mowy o natychmiastowym rewanżu. Na pierwszą obronę tytułu przez nowego mistrza nie ma co liczyć na początku przyszłego roku kalendarzowego:

Mój powrót będzie miał miejsce po Ramadanie – powiedział Adamowi Zubayraevowi przed galą UFC w Katarze. – Miałem małą operację na stopie i nie mogę trenować przez kilka tygodni. Zaleczę ranę i będę się szykował na rywala, którego mi wyznaczą, ale po Ramadanie.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! 3 755 zł bonusu dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, freebety i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Khamzat Chimaev namaścił kolejnego rywala

Z kim Khamzat Chimaev zmierzy się w kolejnym występie? Wystarczy rzucić okiem na rankingi UFC mając w pamięci, iż Sean Strickland swoim występkiem na jednej z mniejszych gal sam wykluczył się z ewentualnego pojedynku. Takowy na pewno mógłby podnieść medialność „Borza”.

Przed złotoustym Amerykaninem jest jeszcze jedno nazwisko – Nassourdine Imavov. Rosjanin walczący pod flagą Francji opublikował na swoich mediach społecznościowych wpis, w którym dał do zrozumienia, iż to on będzie oponentem „Wilka”:

Skończyliśmy w dobrym tonie rozmowy z UFC. Powiedziałem im, że teraz liczy się tylko walka o pas! Jeśli trzeba zaczekać, to zaczekam. Bez rozpraszaczy, bez objazdów. Wielkie rzeczy wymagają odpowiednich przygotowań. Nie dajcie się zwieść, będę gotowy! Nie jestem przyzwyczajony do oczekiwania, ale tym razem jestem do tego zmuszony – napisał na platformie X (dawniej Twitter) Imavov.

Sam Chimaev również zabrał głos jasno wskazując, iż to właśnie „Rosyjski Snajper” będzie jego kolejnym oponentem:

Do zobaczenia po Ramadanie, Nassourdinie Imavovie. Popracuj nad zapasami, bratku.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO