Czwartek, 4 Grudnia, 2025

Babloa o zachowaniu HeavyHearta: Każdy inaczej okazuje emocje [WIDEO]

Opublikowane 1 grudnia 2025, 12:00
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Jeden z bohaterów gali GROMDA 23 stanął niejako w obronie „HeavyHearta”.

Kameruński bijok wróci do ringu 4×4 m w ten piątek, 5 grudnia. „HeavyHeart” nadal będzie szukał pierwszej wygranej w walce na gołe pięści na polskiej ziemi, choć trzeba pamiętać, że w ostatnich występach był na najlepszej drodze ku temu, by sędzia uniósł jego rękę w geście tryumfu.

Fifen Arami Gbeyi oprócz ringowych popisów dał się poznać jako postać wyjątkowo barwna. Kameruńczyk niejednokrotnie prowokował swoich przeciwników podczas ceremonii losowania i face to face. Z jednej strony widzowie doceniają, iż ktoś podgrzewa atmosferę na ostatniej prostej do gali, z drugiej jednak – niektórzy dostrzegają w tym niepotrzebne nawiązania do „dymów” znanych z freak fightów.

GROMDA 23: ULICZNA KARMA – już w piątek 5 grudnia! Transmisja NA ŻYWO wyłącznie na GROMDA.tv. Limitowana pula biletów dostępna na eBilet.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz zakład bez ryzyka do 100zł! Za samą rejestrację zgarniasz 20 zł, a za pierwszy depozyt 10 zł!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Balboa o zachowaniu HeavyHearta: Każdy inaczej okazuje emocje

Od porównań do freaków zdecydowanie odcina się Bartłomiej Domalik. „Balboa”, który już w ten piątek zmierzy się z Jakubem Słomką, uważa, że przyrównywanie zachowania „HeavyHearta” do tego świata nie są trafione.

Zdaniem Domalika Kameruńczyk w ten sposób wyraża swoje emocje i ma do tego pełne prawo:

Trash talking to jest jedno, a to, co się dzieje we freak fightach, to jest drugie. Bo tam trochę różnych kwestii jest przeciągniętych, jest trochę przesady. Takie „szczekanie”, że on tam do kogoś coś krzyknie na ważeniu, na face to face… To są emocje. To jest dla mnie normalne, ale to, co się dzieje na tych panelach… To już nie – powiedział „Balboa” w rozmowie z Fansportu TV o porównaniach do freaków.

Taki trash talking, to jest dla mnie coś normalnego – kontynuował swe zdanie na temat „HeavyHearta” Domalik. – Każdy inaczej okazuje emocje. Ja jestem spokojny, trzymam te emocje do samego końca, do wyjścia do ringu. Jest ktoś, kto potrzebuje się troszkę nakręcić, napędzić, może chce tym wejść do głowy, ale nie jest to obrażanie drugiego zawodnika. Tam, podejrzewam, że szacunek jest cały czas.

Gwoli uzupełnienia – wywiad z Bartłomiejem Domalikiem nagrywany był podczas kręcenia trailerów przed GROMDA 23. Siłą rzeczy Polak nie wiedział, iż z czasem powstanie wideo Kameruńczyka, w którym ten defekuje na hejterów i niektórych z bijoków.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO