Sobota, 24 Stycznia, 2026

GROMDA 23: Kanarek pomścił Tatę! Wyrwał zwycięstwo Giorgiemu w nielimitowanej czasowo rundzie

Opublikowane 5 grudnia 2025, 21:45
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Na GROMDA 23 powrócił Marek „Kanarek” Antosiewicz. Polski zawodnik przywitał kolejnego zawodnika KOTS na naszej ziemi, którym był Giorgi Kalatozishvili.

Popularny „Kanarek” kapitalnie odnalazł się w federacji GROMDA. W pierwszej walce na gołe pięści Antosiewicz pokonał niemieckiego oponenta, notując cenną wygraną dla POLSKIEJ SIŁY. Dziś ponownie reprezentował rodzime barwy z zagranicznym bijokiem.

Tymże był Giorgi Kalatozishvili, którego fani takowych starć mogą kojarzyć z organizacji King Of The Streets. Mieszkający w Hiszpanii Gruzin pokonał tam znanego z ringu GROMDY „Tatę”. W federacji Mariusza Grabowskiego polegać jednak mógł wyłącznie na swoich pięściach. Czy dorównał boksersko „Kanarkowi”?

GROMDA 23: Kanarek vs. Giorgi – relacja z walki

RUNDA 1: Kanarek odważnie machnął prawym cepem, ale ustawiał rywala lewym prostym. Giorgi wpadał w Polaka, nastawił się na kontrę. Kanarek zaatakował prawym, próbował przeczytać Gruzina. Giorgi straszył prawym w kontrze, często zmieniał pozycję. Ruszył Gruzin, zaatakował szybkimi kombinacjami i trafił prawym sierpem.

RUNDA 2: Kanarek podkręcił tempo, biła prostym na doły rywala. Giorgi ruszył w Polaka, jego ataki były dużo bardziej chaotyczne, aniżeli bokserskie. Antosiewicz dalej próbował taktycznie rozpracować Gruzina, który tylko na to czekał. Kanarek chował się za gardą i tracił argumenty.

RUNDA 3: Kanarek zaczął kiwać, markował na dół, by trafić na górę – i na odwrót. Giorgi tymczasem trzymał Polaka na dystans prostym. Gruzin pozostawał skupiony na Kanarku, któremu niespecjalnie podobał się fakt, iż rywal nastawił się na kontry.

RUNDA 4: Kanarek szybko przystąpił do ataku. Pracował lewym prostym, straszył prawym cepem. Giorgiemu oczywiście było w to graj, ale obrywał raz po raz na tułów. Kanarek próbował być stroną agresywną za namową trenera Jackiewicza. Gruzinowi podobało się to tempo i to on rozcinał Polaka.

RUNDA 5: Giorgi polował na głowę Kanarka, Polak zaś skupił się na brzuchu. Dobre prawe proste Gruzina, napędzał się przybysz z Hiszpanii. Dobry prawy Antosiewicza, Giorgi musiał zrobić krok wstecz. Kanarek poszedł w wymianę prostych, wydłużył kombinację i zagroził Giorgiemu. Mocny prawy Gruzina, Kanarek ciężko oddychał. Mocna wymiana, Kanarek rzucił celny prawy, który zakołysał głową Gruzina!

Kolejne zwarcie, Giorgi wylądował na kolanie, co oznaczało liczenie.. Wrócił na ostatnią sekundę, ale zaraz Kanarek dopadł do niego z kolejną serią. Kanarek wyrwał zwycięstwo!

Wynik: Kanarek wygrał przez KO w 5, rundzie!

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube