Sobota, 24 Stycznia, 2026

GROMDA 23: Mr. Scarface nie uratował Polskiej Siły! HeavyHeart wygrał mecz dla ekipy Black Power

Opublikowane 5 grudnia 2025, 23:18
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Zakończyła się właśnie jedna najbardziej elektryzujących walk gali GROMDA 23. Sebastian „Mr. Scarface” Skiermański zmierzył się z „HeavyHeartem”.

Fifen Arami Gbeyi kilkukrotnie już podpadł polskim fanom. Czarnoskóry bijok nie stroni od agresji na face to face, choć na ostatnim przeszedł samego siebie. Najpierw wraz z ekipą Black Power ruszył na Polską Siłę, a później sprowadził „Mr. Scarface’a” do parteru.

W ringu GROMDY jednak liczy się walka. „HeavyHeart” wciąż czeka na pierwszą wygraną, choć trzeba przyznać, że w ostatnich występach był na najlepszej drodze do zwycięstwa. Sebastian Skiermański na pewno musiał wystrzegać się szalonych wymian. Polak rozpracował Kameruńczyka, a czwartkowe wydarzenia natchnęły go jedynie przed GROMDA 23.

GROMDA 23: Mr. Scarface vs. HeavyHeart – relacja z walki

RUNDA 1: HeavyHeart szybko posłał Scarface’a na deski. Skiermański niespecjalnie przejął się uderzeniem Kameruńczyka, który na sztywno czekał na ataki Skiermańskiego. Scarface wpadł z prawym, ale bez większego sukcesu. Scarface wchodził z lewym, nie nadążał z kontrą HeavyHeart. Szarża Polaka sięgnęła Kameruńczyka.

RUNDA 2: Scarface markował uderzenia, HeavyHeart zaczął szukać lewego prostego. Polak posyłał prawe cepy, szukał też prostego na tułów. Celny lewy HeavyHearta, Skiermański aż się cofnął. Kameruńczyk prowokował Scarface’a, sędzia musiał przerwać pojedynek. Publiczność pokrzykiwała, by HeavyHeart „oddalił się w popłochu”.

RUNDA 3: Scarface wystrzegał się lewego jaba Kameruńczyka, szukał sposobu na minięcie zasięgu HeavyHearta. Ten miał przyszykowany prawy sierp w kontrze. Skiermański z rozcięciem, HeavyHeart wyczekiwał kontry, ale wpadł w niego Scarface. Polak zaczął dochodzić do głosu, sięgał lewym i prawym na szczękę.

RUNDA 4: Scarface atakował lewym na dół. HeavyHeart bił prostym na głowę, czyhał z kontrą na wpadającego Polaka. Skiermański był rozbijany kolejnymi ciosami, HeavyHeart walczył statecznie, ale skutecznie. Scarface zwrócił uwagę sędziemu, że rywal atakował nielegalnie. Spróbował jeszcze zaskoczyć HeavyHearta w ostatnich sekundach Scarface.

RUNDA 5: Scarface wpadał w HeavyHearta, który czyhał z lewym w kontrze. Szarża Polaka, dużo ciosów poleciało z obu stron, dopóki nie przerwał tego sędzia. Bezpośredni lewy Scarface’a, Skiermański zaczął dochodzić do głosu. HeavyHeart kontynuował rozbijanie Sebastiana, ale z trudnością łapał kolejny oddech. Scarface zaczął przeważać szybkościowo, HeavyHeart coraz częściej przecinał powietrze.

HeavyHeart oprócz lewego dokładał obszerny prawy, ale był on co najmniej bardzo niecelny. HeavyHeart znalazł siły by sprytnie zejść pod atakiem Polaka. Trafił prawym Kameruńczyk, zasypał go ciosami i był liczony Skiermański. Chwilę później bezpośredni prawy HeavyHearta, po którym znów liczony był Skiermański. Polak szukał ataku, którym odzyskałby przewagę, ale Fifen Arami Gbeyi zaczął przejmować kontrolę.

Poszły ciosy na tułów Skiermańskiego, mocny bezpośredni prawy HeavyHearta… i nie wrócił po liczeniu Scarface!

Wynik: HeavyHeart wygrał przez KO w 5. rundzie!

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube