Sobota, 24 Stycznia, 2026

GROMDA 23: Słomka znokautował Balboę! Heroiczna walka wieczoru

Opublikowane 5 grudnia 2025, 23:58
przez Jakub Hryniewicz
1
0
Brak komentarzy

W walce wieczoru gali GROMDA 23 „Balboa” zmierzył się z Jakubem Słomką.

Wspólnym mianownikiem bohaterów main eventu GROMDA 23 był oczywiście Mateusz „Don Diego” Kubiszyn. Zarówno bowiem Bartłomiej Domalik, jak i Jakub Słomka jedyne przegrane w walkach na gołe pięści ponosili właśnie w konfrontacji z niekwestionowanym mistrzem organizacji.

Obaj podnosili się już po tym – „Balboa” nawet dwukrotnie. „Król nokautów GROMDY” ostatnio posyłał na deski „Gorillę” i Vasyla Hałycza, klarownie pokazując tym samym, że między nim a resztą stawki jest duża przepaść. Słomka przegrawszy z Kubiszynem stoczył bój z „Kofi Kingiem”. Czarnoskóry bijok padł już w pierwszej rundzie ich starcia.

GROMDA 23: Balboa vs. Słomka – relacja z walki

RUNDA 1: Słomka starał się zamknąć Balboę na linach, ten wyskoczył z serią skracając dystans. Dobrze uchylał się Słomka przed sierpami Domalika. Szybki i celny lewy Balboy, Domalik liczony po kontrze Słomki. Balboa czyhał na lewy sierp w kontrze, ale kończył rundę z mocnym rozcięciem.

RUNDA 2: Domalik szukał sposobu na skrócenie dystansu. Słomka atakował lewym na dół, podobnie bił Balboa. Podszedł Słomka i prawym powalił go na deski Domalik! Balboa sięgnął zaraz lewym sierpem, Jakub na wstecznym. Zawodnik z Zakopanego czaił się z prostym, ale obrywał lewym Domalik. Dużo lepsza runda Domalika.

RUNDA 3: Słomka czaił się na odchyleniu z podbródkowym, Balboa wskakiwał z mocnym sierpem. Dobry krótki prawy Słomki, Domalik zaczął już ciężko oddychać. Balboa wpadał w rywala z szarżą, co działało na korzyść rywala. Słomka uwieszał się na Domaliku, odbierając mu cenną energię.

RUNDA 4: Balboa czerwony na twarzy i ciężko dyszący kąsał Słomkę. Ten zaś czaił się z kontrą lewym, rozbijał Domalika kolejnymi ciosami. Słomka wyglądał na świeższego zawodnika, przez co nie spieszył się z własnymi atakami. Balboa skracał dystans, ruszył z cepami, ale Słomka przetrzymał to i doprowadził do ostatniej rundy.

RUNDA 5: Balboa posłał długi, prawy sierp po lewym na dół. Domalik czekał na tak Słomki, wydłużył serię, gdy rywal podszedł na zasięg ciosu. Słomka dość mozolnie zaczął ostatnią rundę, ale trafił byłego mistrza międzynarodowego. Słomka szukał kontry lewym, ale Balboa podkręcił tempo.

Cepeliada Balboy, rozkręcił się z overhandami Bartłomiej, ale Słomka skutecznie chował się za gardą. Bezpośredni prawy Balboy, a zaraz lewy-prawy! Słomka w tarapatach, skontrował jednak Jakub. Słomka ustawiał Domalika na linach, ale musiał wystrzegać się ofensywy przeciwnika.

Balboa porozbijany, ale wpadał z bezpośrednim prawym sierpem, którym naruszył Słomkę. Ten zamknął Domalika na linach, nie odpuszczał chwili na zaatakowanie Balboy. Domalik musiał skracać dystans, ale niepotrzebnie statecznie przyjmował kolejne razy od Słomki.

Celna seria Słomki z podbródkowym, zamknięty Balboa w narożniku – było kolejne liczenie! Potężny bijok z Zakopanego zasypał oponenta salwą ciosów. Balboa wycieńczony, Słomka ponownie zamknął go na linach, zasypał bombami…. I wygrał walkę!

Wynik: Jakub Słomka wygrał przez KO w 5. rundzie!

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
1
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube