Alex Pereira ucieka przed Chimaevem? Mistrz UFC atakuje Brazylijczyka
przez Jakub Hryniewicz
Khamzat Chimaev uważa, że Alex Pereira przed nim ucieka.
Czeczeński „Wilk” przed kilkoma miesiącami stanął do walki o pas mistrzowski w wadze średniej. Przy okazji stało się to, co wielu widzów zakładało. Dricus Du Plessis nie znalazł odpowiedzi na zapasy Chimaeva, który co rundę powtarzał swój schemat – zejście w nogi, obalenie, kontrola.
Khamzat pokazywał już w swojej karierze, że potrafi kończyć rywali przed czasem. Tym razem jednak do niczego takiego nie doszło. To też pogrzebało inne ewentualne pojedynki, które jawiły się przed Du Plessisem. Alex Pereira sugerował bowiem, iż z chęcią zmierzy się z Afrykanerem.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Khamzat Chimaev: Alex Pereira ode mnie ucieka
Skorzystać na tym postanowił „Borz”, który już dawno zapowiadał, że jest chętny ruszyć po pas wagi półciężkiej, by zmierzyć się z „Poatanem”. Ten jednak skory do konfrontacji z Khamzatem nie jest.
Mistrzowi dywizji średniej fakt ten się co najmniej nie podoba. W wywiadzie dla ESPN Czeczen wytknął, iż z ich dwóch, to on jest większą gwiazdą.
– Walkę z Du Plessisem zaakceptował, ale teraz mówi: Khamzat nie jest dobrym rywalem. Mówi, że jest ode mnie bardziej popularny, i że właśnie dlatego poruszam jego osobę. Stary, przecież ja powiem „Hej” na storce i mam więcej wyświetleń, niż jego walki – powiedział Chimaev.
Khamzat przyznał też, iż Pereira jest wybitnym strikerem w świecie MMA. Nie ma jednak wątpliwości, że w ewentualnym pojedynku to on byłby kolosalnym faworytem – jak też jego zdaniem twierdziłaby większość kibiców.
– Jest dobrym uderzaczem, jednym z najlepszych. Oddaję cesarzowi, co cesarskie. Ma nokautującą siłę ciosu, ale bracie, zapytaj kogokolwiek o wynik naszej walki. 99% oglądających UFC powie ci, kto wygrałby naszą konfrontację. On o tym wie i dlatego ode mnie ucieka.