Sobota, 24 Stycznia, 2026

Jacek Murański mówi o ofertach z GROMDY i Czech: Uruchomił się pan Grabowski [WIDEO]

Opublikowane 9 grudnia 2025, 10:33
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Jacek Murański obszernie wyjaśnił swoją sytuację na rynku. Stary „Muran” głosi, iż otrzymał propozycje walk zarówno z GROMDY, jak i czeskiego Clash MMA.

Leciwy freak fighter w ostatnim pojedynku mierzył się z Krzysztofem Rytą. Przegrana miała oznaczać jego koniec w Prime Show MMA. Tymczasem pan Jacek, w porównaniu do „Żołnierza”, wraca do klatki, co będzie miało miejsce na styczniowej gali Prime 15.

Murański zmierzy się z trójką oponentów: „Super Mario”, „Wampirkiem” oraz „Daltonem”. Będzie to starcie w tej samej formule, w której mierzył się Mariusz Wach, to jest trzech oponentów od razu znajdzie się w klatce.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Jacek Murański o swojej przyszłości

Stary „Muran” po konferencji przed Prime Show MMA 15 w rozmowie z Kacprem Mi dla Fansportu TV zabrał głos w temacie swojej przyszłości. Okazuje się bowiem, iż Arkadiusz Tańcula miał postawić ultimatum – albo Murański odejdzie z organizacji, albo on. To jednak otworzyło drzwi do potencjalnego powrotu pana Jacka do FAME MMA.

Powiem tak, do piątku jeszcze był „Arab”. Federacja po prostu uznała, że bardziej im się kalkuluje walka z „Taazym” – powiedział Murański. – Ale zrobili bardzo dobry manewr z mojego punktu widzenia. Tak naprawdę Arek Tańcula, to jest koń trojański Prime’u. Otóż ja byłem dogadany, w tym wywiadzie naszym, który nie poszedł, ja ta ujawniłem, że jestem dogadany z zarządem Prime’u do końca 2026 roku, ale Tańcula wykonał faktycznie gest Rejtana. To jest użyteczny d…bil, koń trojański Prime’u.

Otóż postawił warunek Prime’owi: on odchodzi jako włodarz, jeśli Jacek Murański tu zostaje. Ja mówię: dobrze, OK. W reakcji na to jeden z członków zarządu FAME MMA zapytał, czy to prawda, bo oni nikomu się nie wp…dalają w biznes. Ale skoro ja im potwierdziłem, tak – to jest moja ostatnia walka, no to powiedzieli mi w ten sposób: słuchaj, jest taka historyczna walka u nas, „Arab” vs. „Kizo”. Nam się ten beef twój z „Arabem” podoba. W sensie takim, że chcemy to u nas zrobić, pod warunkiem, że „Arab” wygra z „Taazym”. No cóż, robimy to!

Dodatkowo pan Jacek ujawnił, że FAME nie było jedyną organizacją, która zrobiła podchody pod jego angaż.

Uruchomił się pan Mariusz Grabowski z GROMDY. Jest na horyzoncie walka z „Popkiem”, tym miłośnikiem owczarków niemieckich. I też Czesi zwrócili się do mnie o potencjalną walkę w Czechach w Clash.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube