Rewanż z Janem Błachowiczem? Bogdan Guskov jest na tak!
przez Jakub Hryniewicz
Bogdan Guskov zabrał głos po walce z Janem Błachowiczem. Uzbek dał do zrozumienia, że wynik pojedynku otwiera szansę na rewanż.
„Cieszyński Książę” wciąż czeka na pierwszą od lat wygraną w oktagonie. Takową ostatni raz Jan Błachowicz odniósł w maju 2022 roku, kiedy to po kontuzji rywala wygrał z Aleksandarem Rakiciem. Po tym były niechlubny remis z Ankalaevem i bliskie przegrane z Alexem Pereirą oraz Carlosem Ulbergiem.
Podczas UFC 323 były mistrz wagi półciężkiej zmierzył się z Bogdanem Guskovem. Nie ulegało żadnej wątpliwości, że organizacja ma na celu podniesienie notowań reprezentanta Uzbekistanu kosztem Polaka. Ten jednak tanio skóry nie sprzedał, aczkolwiek po pełnym dystansie kibice znów drżeli o wynik.
Werdykt sędziów zwycięzcy jednak nie wyłonił. Dwóch arbitrów punktowało starcie na remis, a trzeci na korzyść Błachowicza. Ostatecznym wynikiem był zatem większościowy remis.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Bogdan Guskov po walce z Janem Błachowiczem
Popularny „Czarevitch” w rozmowie ze Sport24.ru przyznał, iż cieszy się z braku kolejnej przegranej w rekordzie:
– To było tylko drobne potknięcie. Dzięki Bogu, że to nie porażka – powiedział.
Zapytany o plany na kolejny występ Guskov zapowiedział, iż organizacja skorzysta na remisie. Być może ponownie stanie do walki z „Cieszyńskim Księciem”:
– Porozmawiam z moim menedżerem i może wkrótce wrócę – zapowiedział Bogdan, którego czeka standardowa, 30-dniowa przerwa. – Z kim powinienem walczyć następnym razem? Szczerze mówiąc, nie myślałem o tym. Może rewanż z Błachowiczem ma sens. Dlaczego nie? Wciąż będzie wyżej w rankingu ode mnie.