Sobota, 24 Stycznia, 2026

Problemy Prime MMA z Daltonem. Tańcula opowiedział kuriozalne historie [WIDEO]

Opublikowane 10 grudnia 2025, 14:50
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Arkadiusz Tańcula o przebojach, jakie on i całe Prime Show MMA miało z Pawłem „Daltonem” Dalidowiczem.

Kontrowersyjna postać znana z Prawdziwego Lombardu pozostaje niepokonana w świecie freak fightów. W ostatnim pojedynku spotkał się z „Bagietą”. Wydawało się, że jest na drodze do przegranej, ale odwrócił losy starcia. Na PRIME MMA 15 Paweł Dalidowicz wystąpi w trójce zawodników, którzy zmierzą się z Jackiem Murańskim. Na konferencji prasowej było widać, że „Dalton” z chęcią sam zmierzyłby się ze starym „Muranem”.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz zakład bez ryzyka do 100zł! Za samą rejestrację zgarniasz 20 zł, a za pierwszy depozyt 10 zł!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Arkadiusz Tańcula o problemach z Daltonem

Po konferencji przed Prime Show MMA 15 włodarz organizacji, Arkadiusz Tańcula, udzielił wywiadu kanałowi Fansportu TV, gdzie opowiadał o problemach wynikających z pracy z freak fighterami. „Aroy” opowiedział szczegółowo, na jakie – dość kuriozalne kłopoty – stworzył „Dalton”:

Dalton, w ogóle, sp…przył w ogóle przed wszystkim. „Nie! Ja nie będę z wami, oszustami negocjować!” i pojechał gdzieś w p…zdu. I słuchaj, ja mówię: dlaczego? O co ci chodzi? „Bo ja sprzedałem ostatnio PPV za 35 tysięcy złotych”. Ja mówię: Paweł, jak ty sprzedałeś PPV za 35 tysięcy złotych…? Przecież ty nawet raz, bo ja to sprawdzałem, nie dodałeś reflinka swojego! To jakim cudem…? „Bo moja walka była taka, walczyłem z gościem i tak dalej! Wygrałem”. Mówię: k…wa, Paweł PPV się sprzedaje przed galą, nie podczas gali. Nikt nie wiedział, jaki będzie wynik walki – relacjonował rozmowę Tańcula.

Ostatecznie, jak już wiemy, doszło do porozumienia. Kolejne schody pojawiły się jednak, gdy padła propozycja walki trzech na jednego.

– Wy widzicie jedynie efekty tego, a jakbym wam odpowiedział ile to jest nerwów, telefonów, to to jest porąbane. Dalton 150 tysięcy połączeń odrzucał, bo on żyje według kodeksu Bushido i nigdy, on nigdy nie chce się bić 3 na 1, bo on jest, k…wa, człowieku samurajem – kontynuował Tańcula.

Ale jakiś kolega namówił go. I on nagle wraca: „Wiesz co, Arek? Ja żyję według tego kodeksu, ale wiem, że będę na językach i mogę to jeden jedyny raz zrobić. On chciał się, serio, bić jeden na jednego z Jackiem. I mówił, że nie ma innej opcji! Dopiero ugiął się, jak milion ludzi mu powiedziało, że tak będzie fajniej, ciekawiej.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube