Ilia Topuria na ostatniej prostej? Mistrz UFC o sportowych planach
przez Jakub Hryniewicz
Ilia Topuria odniósł się do tematu sportowej emerytury i zasugerował, iż za długo w UFC oglądać go nie będziemy.
Gruzin z hiszpańskim paszportem przed kilkoma miesiącami sięgnął po pas w wadze lekkiej, ciężko nokautując Charlesa Oliveirę. Tym samym „El Matador” powtórzył wyczyn Conora McGregora, który lata temu został podwójnym mistrzem UFC w dywizjach piórkowej oraz lekkiej.
Na pierwszą obronę w wykonaniu Ilii Topurii przyjdzie nam trochę zaczekać. Czempion przymierzany był do występu w styczniu, ale ze względu na problemy rodzinne zdecydował się zrobić sobie przerwę. Wobec tego o tytuł tymczasowy na UFC 324 zmierzą się ze sobą Justin Gaethje i Paddy Pimblett.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Ilia Topuria o emeryturze
W rozmowie z Marcą Ilia Topuria zapytany został o plany na zakończenie kariery. Mistrz UFC przyznał, że myśli o tym krążą mu po głowie:
– Wiem, że jest wiele osób, które nie chcą, żebym przeszedł na emeryturę. Dzięki mnie zawsze mogą spędzić sobotni wieczór przed telewizorem, albo przejechać się gdzieś, by zobaczyć mnie w akcji. Koniec końców jednak każdy sportowiec ma datę ważności, a moja bez wątpienia nadejdzie. I nie myślcie, że to łatwa, wewnętrzna rozmowa – powiedział zawodnik.
– Czasami myślałem o tym, jak będzie wyglądało moje życie, gdy będę musiał zakończyć karierę sportową, kiedy nie będzie tej rutyny, do której jestem przyzwyczajony: wstawania, trenowania, przestrzegania diety. I chociaż przez całe życie będę traktował sport priorytetowo i zawsze będę dbał o swoje ciało i zdrowie, to nie będzie to już to samo. Nie będzie przekraczania własnych granic, nie będzie bicia rekordów, przełamywania barier. Będę miał inne podejście – dodał mówiąc też, że czasem rozmawia o tym z kolegami, którzy na emeryturze już sobą lub się do niej zbliżają.
Ilia Topuria, podobnie jak wielu innych zawodników UFC, swe myśli kieruje w stronę boksu. Gruzin z hiszpańskim paszportem zaznacza jednak, że zmieniając klatkę na ring nie będzie zakładał powrotu do MMA”
– Nie jest żadną tajemnicą, że chcę spróbować swoich sił w boksie, ale najpierw chcę dokończyć swoją historię w MMA. Gdy ta dobiegnie końca, wówczas w pełni poświęcę się boksowi – powiedział „El Matador”. – Nie mogę szykować się do walki w MMA, a potem trenować do boksu i znów wrócić do MMA. Boks wymaga zupełnie innego rodzaju skupienia i zupełnie innych przygotowań, do których będę musiał się przyzwyczaić.
– Obecnie skupiam się na mieszanych sztukach walki, a gdy skończę, co, umówmy się, nastąpi raczej prędko, przejdę do boksu i zszokuję więcej, niż kilka osób – dodał typową z pewnością siebie Topuria.