Arlovski nie dał sobie w kaszę dmuchać. Legenda UFC starła się ze świtą popularnego youtubera [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Były mistrz wagi ciężkiej UFC, Andrei Arlovski, błyskawicznie ruszył do ataku po zaczepce ze strony influencerów.
Całą sytuacja miała miejsce na gali bokserskiej w Miami, gdzie Anthony Joshua mierzył się z Jakiem Paulem. Takowe wydarzenia przyciągają uwagę całego świata, a na backstage’u można zobaczyć postaci z różnych środowisk.
Tak się złożyło, że w Kaseya Center na korytarzach mijali się Andrei Arlovski i Jack Doherty. Ten ostatni jest popularnym poza youtuberem, słynącym z pranków. Jego kolega mocno jednak naraził go na uszczerbek na zdrowiu.
Sprawdź kurs w Superbet
Zaczepiony Andrei Arlovski natychmiast wypalił
Doherty wraz z kolegą i potężnie zbudowanym ochroniarzem przechodzili korytarzem, gdzie minęli się z Arlovskim. Pochodzący z Białorusi wojownik nie ustąpił z drogi youtuberowi i – choć nie widać tego dokładnie na wideo – prawdopodobnie zderzył się z nim lekko barkiem. W tym momencie kompan Jacka postanowił… wyprowadzić w stronę Andreia cios.
Noszący pseudonim „Pibull” były zawodnik UFC natychmiast wypalił serią uderzeń. Ochroniarz Doherty’ego nie palił się do bitki, ale dwaj kompani youtubera zaatakowali Arlovskiego. Przewaga liczebna na nic się nie zdała. Były czempion wagi ciężkiej szybko uporał się z młodzianami.
Jack Doherty got into a brawl with former UFC heavyweight champion Andrei Arlovski at the Jake Paul fight 😳
— Happy Punch (@HappyPunch) December 20, 2025
“Who the f*ck was that guy?” pic.twitter.com/htnQ3YHefF
Popularny „Pitbull” dopiero w ubiegłym roku zakończył karierę zawodnika MMA. W jego rekordzie widnieje aż 58 pojedynków, z których zwyciężył w 34. Andrei Arlovski to absolutna legenda, a jak widać powyżej – nieznajomość jego zasług może się źle skończyć.