Jan Błachowicz wróci szybciej, niż planował? Enigmatyczny wpis byłego mistrza UFC
przez Jakub Hryniewicz
Niewykluczone, że Jan Błachowicz zanotuje szybszy powrót do oktagonu, niż planował.
Były mistrz wagi półciężkiej powrócił przed kilkoma tygodniami do klatki UFC. Do starcia w Las Vegas wychodził po dwóch bliskich przegranych z rzędu. Zarówno w starciu z Pereirą, jak i Ulbergiem wynik wszak mógł pójść w drugą stronę. Tak, czy owak, UFC ponownie zestawiło 42-latka z rywalem w sile wieku.
Bogdan Guskov, zgodnie z przewidywaniami, postawił twarde warunki. Błachowicz bynajmniej się nie przeląkł, a i sam atakował „Czarevitcha”. Walka ostatecznie zakończyła się większościowym remisem – drugim takowym dla Janka w UFC.
Sprawdź kurs w Superbet
Jan Błachowicz z szybszym powrotem?
Powróciwszy do Polski Jan Błachowicz mówił w rozmowie z InTheCagePL, że nie ma zamiaru spieszyć się z powrotem. Pytanie o możliwy występ na marcowej gali UFC w Londynie skomentował mówiąc, iż to za wcześnie.
Niewykluczone, że plany te już się zmieniły. Na to może wskazywać wpis „Cieszyńskiego Księcia” ze słynnym gifem z GTA. Czyżby „Ah kurczę, znów idziemy tutaj” odnosiło się do propozycji walki?
Bardzo możliwe, że UFC chce spieniężyć medialną wymianę Jamahala Hilla z Polakiem i Joanną Jędrzejczyk w tle. Panowie mogliby zmierzyć się na jednej z numerowanych gal, bądź w walce wieczoru londyńskiej rozpiski.
— Jan Blachowicz (@JanBlachowicz) December 22, 2025