Artur Szpilka debiutuje w rankingu KSW! Aktualizacja wskazała kolejnego pretendenta?
przez Jakub Hryniewicz
Po gali KSW 113 w Łodzi, na której doszło do kilku istotnych pojedynków w limicie królewskiej kategorii wagowej, poznaliśmy aktualizację rankingowej drabinki.
Niedawna gala w łódzkiej Atlas Arenie przyniosła istotne rezultaty w wadze ciężkiej. W nowej dywizji zadebiutował Marcin Wójcik. Popularny „Gigant” nie był blisko kolejnego pojedynku z Rafałem Haratykiem o pas wagi półciężkiej, z którym to zresztą nawiązał koleżeńską relację. O walki mistrzowskie w MMA chodzi wszystkim, a najbliższa droga prowadziła do tego w kategorii ciężkiej. Pierwszy pojedynek w nowej dywizji Wójcik stoczył przeciwko Augusto Sakaiowi. Były rywal Phila De Friesa i niegdysiejszy zawodnik UFC nie sprostał wyzwaniu. „Gigant” zwyciężył na pełnym dystansie.
Tego samego wieczoru do klatki wszedł też Artur Szpilka. Były pięściarz mierzył się z Michalem Martinkiem – piątym zawodnikiem rankingowej drabinki. Starcie z Czechem miało rozwikłać zagadkę, czy „Szpila” przepoczwarzył się już w pełnoprawnego fightera MMA? Odpowiedź była twierdząca – zawodnik z Wieliczki pokonał „Czarnobrodego” i było pewnym, że zadebiutuje w drabince.
Sprawdź kurs w Superbet
Artur Szpilka i Marcin Wójcik debiutują w rankingu wagi ciężkiej
Na oficjalnej stronie KSW pojawiła się aktualizacja po łódzkiej gali z numerem 113. Dzięki swym zwycięstwom Artur Szpilka i Marcin Wójcik zadebiutowali na wysokich pozycjach w rankingu. Popularny „Szpila” nie wskoczył na miejsce Michala Martinka, ale może być – i patrząc na jego reakcję w social mediach, jest – wielce zadowolony z siódmej lokaty.
Tym samym były pięściarz przybliża się do pojedynku z Philem De Friesem, a już na pewno do wymarzonego rewanżu z Arkadiuszem Wrzoskiem. Brytyjczyk tymczasem może powoli analizować już Marcina Wójcika. Popularny „Gigant” po wiktorii nad Brazylijczykiem wskoczył bowiem na drugą lokatę, przeskakując wspominanego warszawiaka i meldując się tuż za plecami Stefana Vojcaka.
