Sobota, 15 Sierpnia, 2026

Arman Tsarukyan spokorniał? Ormianin otwarcie o rozmowach z UFC

Fot. Instagram
Opublikowane 2 stycznia 2026, 11:59
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Zazwyczaj nie gryzący się w język Arman Tsarukyan zmienił swoje podejście. W najnowszych wywiadach Ormianin wypowiedział się o swojej pozycji w UFC.

Arman Tsarukyan od dawna okupuje pierwszą pozycję w rankingu wagi lekkiej. Gdy jednak otrzymał wreszcie walkę o pas UFC, wycofał się w przeddzień gali z powodu kontuzji. Tym samym mocno podpadł szefostwu organizacji, nie poprawiając później swojej sytuacji odmową rewanżu z Mateuszem Gamrotem.

Ormianin pozostawał aktywny, choć nie w oktagonie. Toczył pojedynki grapplerskie, także na koniec roku, kiedy to zremisował z Sharą Magomedovem. W tak zwanym międzyczasie zmierzył się jeszcze z Danem Hookerem, którego poddał w 2. rundzie.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Arman Tsarukyan o swojej sytuacji w UFC

Po wspomnianym remisie Tsarukyan udzielił kilku wywiadów, w których można było zauważyć zmianę podejścia. Zazwyczaj prezentujący postawę „co to nie ja” Arman spokorniał i nawet mówiąc o rozmowach z matchmakerami UFC nie krytykował decyzji przełożonych:

Przed starciem z Hookerem usłyszałem, że 'Pimblett będzie walczył o pas przede mną, nawet jeśli wygram przez najpiękniejszy nokaut. I tak to Pimblett będzie walczył pierwszy o pas’ – opowiadał „Ahalkalakets”. – Już wtedy, gdy zdominowałem Dariusha, fani stanęli po mojej stronie i pytali, dlaczego to Pimblett ma walczyć o pas, a nie ja.

Tsarukyan doskonale wie, że wszystko rozchodzi się o kwestię medialności. Dodał przy tym jednak, iż nie ma złych relacji z organizacją, ani samym Daną White’em.

– UFC widzi jednak tę sytuację inaczej. Promują tego zawodnika, który jest dla nich bardziej opłacalny, bo to biznes. Musimy po prostu to zrozumieć i poczekać na swoją szansę. Nie ma żadnych innych ukrytych powodów. Dana White mówił już o tym, że zaprzepaściłem walkę o tytuł i straciłem swoją szansę. Później jednak nie mieliśmy żadnych problemów.

Dali mi nawet łatwą walkę, łatwą kasę, przedłużyli mój kontrakt. Potem dali mi nawet po walce bonus, gdy poddałem Hookera. To pokazuje, że UFC nadal mnie potrzebuje i nadal mnie chce.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube