Mistrzyni UFC broni żeńskiego MMA: Ludzie bezmyślnie powtarzają to, co ktoś im powiedział
przez Jakub Hryniewicz
Valentina Shevchenko stanęła w obronie żeńskiego MMA. Jej zdaniem wielu internetowych komentatorów ślepo podąża za trendem negującym kobiety w sportach walki.
Żeńskie MMA przeszło prawdziwą rewolucję dzięki Rondzie Rousey. To właśnie była judoczka zachwyciła Danę White’a i przekonała, że warto postawić na kobiety w sportach walki. To dało możliwość promocji takich gwiazd, jak wspominana „Rowdy”, Joanna Jędrzejczyk, Weili Zhang, Amanda Nunes, czy Valentina Shevchenko.
Sprawdź kurs w Superbet
Valentina Shevchenko odpowiada krytykom żeńskiego MMA
Paniom jednak często nie poświęca się tyle uwagi, co mężczyznom – i nie mowa tu wyłącznie o największych nazwiskach. Dziennikarz Ushatayki w wywiadzie zapytał Valentinę Shevchenko, co ta sądzi na temat żartów publiczności, nazywających walki kobiet w MMA „przerwą na herbatę”.
– Odpowiem pytaniem na pytanie – przerwała „Bullet”. – Co ty sądzisz, Ilya?
– Według mnie są one świetne. Walki kobiet stoją na wysokim technicznie poziomie. Ciekawie się je ogląda – odparł prowadzący.
– I właśnie takie opinie trzeba promować – przeszła do odpowiedzi Shevchenko. – Większość widzów nie zadaje sobie pytania: co, jak, dlaczego. Powtarzają tylko to, co im się mówi. Dziennikarze kolportują informacje, a wielu po prostu ich słucha i powtarza. W rzeczywistości mało kto tak myśli, po prostu bezmyślnie powtarzają to, co ktoś im powiedział. Ta opinia żyje temu, bo jest bezmyślnie powtarzana.
– Dlaczego warto oglądać walki kobiet w MMA? Po pierwsze, warto zwrócić uwagę na piękną formę, która podkreśla sylwetkę i atletyzm. Kobiety prezentują nie tylko siłę, lecz także wdzięk. Panują nad swoim ciałem i demonstrują złożone, różnorodne techniki. Przykładowo, obrotówki – one zwłaszcza są piękne – kontynuowała.
Dziennikarz dopytał jeszcze, czy „Bullet” zdołała kiedyś znokautować mężczyznę. Valentina zaśmiała się przy odpowiedzi:
– Tak, wielu. Zwłaszcza moją obrotówką na wątrobę. Wiele, wiele razy. Ludzie się tego nie spodziewają. Wielokrotnie nokautowałam kopnięciami… Ale nie będę wymieniała nazwisk znanych zawodników.