Poniedziałek, 10 Sierpnia, 2026

Jay Silva uderzył w twarz byłego menedżera! Tomasz Sarara odsłania kulisy

Opublikowane 9 stycznia 2026, 09:50
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Tomasz Sarara w swoich mediach społecznościowych wyjaśnił, że jego relacja z Jayem Silvą zmieniła się z koleżeńsko-przyjacielskich na wrogie.

Krakowski kickbokser i „Da Spyda Killa” mierzyli się ze sobą na jednej z gal Clout MMA. Była to czysto sportowa rywalizacja, nie było żadnego trash talku, a po wszystkim panowie rozeszli się w swoją stronę. Z czasem jednak doszło do współpracy.

Miało to miejsce przed pojedynkiem Jaya Silvy z Denisem Labrygą. Tomasz Sarara pomagał pochodzącemu z Angoli zawodnikowi i stanął w jego narożniku. Obecnie jednak wszystko się zmieniło – krakus ma nadzieję, że otrzyma okazję, by przywalić mu podczas turnieju FAME 29.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Tomasz Sarara: Jay Silva strzelił z partyzanta Bątkowskiego

Panowie spotkali się na programie Eliminator, gdzie Sarara stawił się z Filipem Bątkowskim. To właśnie osoba menedżera wiąże też obu zawodników – Silva twierdził bowiem, iż otrzymał kontrakt z managementem wyłącznie w języku polskim, a do tego nie otrzymał pieniędzy za ostatnią walkę.

Tomasz Sarara swój problem do Jaya Silvy wyjaśnił w krótkim nagraniu na Instagramie:

Siemanko, chciałem po krótce odnieść się do ostatnich wydarzeń. Jay Silva był moim zawodnikiem, ponieważ mnie oszukał. Poinformował mnie, że jego ówczesny menadżer, Filip Bątkowski, nie wypłacił mu pieniędzy za ostatnią walkę, co okazało się kłamstwem. Czara goryczy przelała się wczoraj, podczas konferencji prasowej, kiedy poza kamerami Jay Silva w trakcie, kiedy Filip Bątkowski chciał się z nim przywitać, strzelił go zwyczajnie z partyzanta w mordę.

Chciałem zaznaczyć, że Filip Bątkowski na dzień dzisiejszy jest moim menadżerem, jest w moim teamie i nie mogę pozwolić, aby takie rzeczy się działy. Pamiętajcie, że do piątku to wy decydujecie, kto bierze udział w turnieju i pozwólcie załatwić nam to jak mężczyźni – zakończył nagranie krakowianin.

Na kolejnym „kafelku” Sarara umieścił zdjęcie z ważenia przed Clout MMA, kiedy to przyszło mu się mierzyć z „Da Spyda Killą”. Wówczas obaj, mimo że już następnego dnia trzeba było dać sobie po gębie, uśmiechali się do siebie nawzajem.

Najbardziej boli, czy wk…wia, jak człowiek uwierzył, zaufał poniekąd… We wspólnych rozmowach wydaje ci się, iż mimo tego, że znasz kogoś krótko masz wrażenie, że znasz go całe życie. Dużo wspólnych, szczerych rozmów i ch…j… Ale cóż, lepiej, jak teraz wychodzą pewne rzeczy, niż później – napisał pan Tomasz.

Zarówno Sarara, jak i Silva mogą być spokojni miejsca w 8-osobowym składzie S-Class Tournament. Najprawdopodobniej też spotkają się ze sobą już w pierwszej rundzie. Taki bowiem rozkład drabinki pozwoli FAME MMA na zestawienie ich ze sobą podczas programów, czym podbiją zainteresowanie publiczności.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube