PRIME 15: Naruszczka i Jóźwiak wygrali! Skończyli ośmiu rywali na raz [VIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Prime Show MMA po raz kolejny dało widzom pojedynek w formule co najmniej nietuzinkowej. Naprzeciwko Marcina Naruszczki i Pawła Jóźwiaka stanęło aż ośmiu rywali.
Duet byłego zawodnika KSW, czy OKTAGON MMA oraz prezesa FEN-u pierwotnie miał zmierzyć się z Kacprem Miklaszem. „Polska Maszyna” jednak podpadła wszystkim, gdy na jednym z programów potraktowała Marka Jówkę potężnym ciosem z otwartej dłoni. Miklasz został usunięty z rozpiski, ale nie oznaczało to dnia wolnego dla Jóźwiaka i Naruszczki.
Panowie zmierzyli się bowiem z aż ośmioma rywalami, których Prime Show MMA nazwało Hordą Barbarzyńców. Czy wiekowy duet poradził sobie z najazdem młodych freaków?
PRIME 15: Naruszczka & Jóźwiak vs. Horda Barbarzyńców – kto wygrał? Relacja
Runda 1.: Barbarzyńcy zaczęli osaczać dwójkę rywali, Naruszczka kopał jak szalony. Jeden z barbarzyńców szybko wyeliminowany, zostało siedmiu. Barbarzyńcy próbowali rozdzielić duet Jóźwiaka z Naruszczką, kolejny barbarzyńca poleciał. Jóźwiak i Naruszczka zmienili strony, kolejny nokdaun – choć chyba nie do końca zasłużony, eliminacja jednak staje się faktem. Naruszczka zgodnie z pseudonimem, jak „Cyborg” szedł przez kolejnych przeciwników. Jóźwiak w osaczeniu oberwał kilkukrotnie, aż trzech naskoczyło na niego jednocześnie, ale uratował go Naruszczka. Powalił kilku oponentów, rozbijał towarzystwo pokazując pełną dominację.
Runda 2.: Po przeczesaniu barbarzyńców zeszło już do 4 vs. 2, Naruszczka otrzymał minusowy punkt. Naruszczka przewrócił się w jednej z akcji, ale lada moment wszedł z middle kickiem z rozbiegu i kolejny barbarzyńca poleciał na deski! Jóźwiak jako kolejny otrzymał ujemny punkt. Marcin Naruszczka polował na każdego z rywali, kopnięcia śmigały po klatce… I skończyło się na 2 vs. 1. Jóźwiak wyszedł do przeciwnika, którego znokautował ciosem na wątrobę.
Wynik: Paweł Jóźwiak & Marcin Naruszczka pokonali ośmiu barbarzyńców!